Loading...

Jazz tradycyjny - Five O'Clock Orchestra - The Heat - zespół jazzu tradycyjnego

1,303 views

Loading...

Loading...

Loading...

Rating is available when the video has been rented.
This feature is not available right now. Please try again later.
Published on Mar 5, 2011

Bix & Henryk - Five O'Clock Orchestra & Friends (2006)
Ci dwaj nie mieli żadnych szans na spotkanie. Kiedy urodził się Henryk, Bix nie żył już od pięciu lat. Grając tę samą muzykę Henryk uchodził za tradycjonalistę, Bix za nowatora. A jednak łączy ich ze sobą znacznie więcej niż tylko stylistyczne upodobania. Bezkompromisowość w podejściu do muzyki, przekonanie, że grając trzeba dać z siebie wszystko, bez prowokowania tanich oklasków. Podobne zasady wyznaje dzisiaj Five O'Clock Orchestra. Wielka to zaleta w czasach kiedy lwia część tradycjonalistów skomercjalizowała się niemiłosiernie, a do tego wciąż się powtarza, że ta muzyka należy do przeszłości i nikt jej już nie słucha. Trochę w tym racji. Dixielandowcy na pewno kolejnej rewolucji muzycznej nie przeprowadzą, ale nadal mają tysiące gorących zwolenników, bo jest w tej muzyce jakaś niepowtarzalność, której niczym podobnym nie zastąpiono. Jeśli nie wierzycie, to pojedźcie do Iławy na Old Jazz Meeting, gdzie Five O'Clock Orchestra nieraz już święciła triumfy, wynosząc swą sławę daleko poza macierzystą Częstochowę. Tę samą, w której od lat animują życie jazzowe i stanowią jeden z filarów Gorącej Jazzowej Wiosny (Hot Jazz Spring-Festiwal Jazzu Tradycyjnego). Tę właśnie imprezę wspomagał do niedawna muzycznie, organizacyjnie i moralnie Henryk Majewski. Tam właśnie z maestro Ehrhardtem-Orgielewskim toczyli dyskusje o Bixie i innych wspaniałych nieraz aż do five o'clock, ale tej nad ranem. Tam Henryk zobowiązał się wziąć udział w nagraniu tej płyty, ale dotrzymać obietnicy już nie zdążył. Zamiast Henryka pojawiają się w niniejszych nagraniach inni goście. Liczni i cudowni goście, którzy swymi nazwiskami uświetniają ten krążek. Robert Majewski, Andrzej Jagodziński, Wojtek Kamiński, Siergiej Wowkotrub, Agnieszka Wilczyńska. To powoduje, że mimo tylko dwóch kompozytorów różnorodność brzmień mamy przeogromną. Od klasycznego dixielandu czasem zabarwionego wpływami Swing Session, poprzez oryginalne wowkotrubowskie faktury, liczne a zmienne duety aż po wspaniałe fortepianowe dziełka Bixa, grane solo przez Jagodzińskiego. Trudno się nudzić przy takiej płycie.
J.Pt. Wróblewski
Strona zespołu jazzu tradycyjnego Five O'Clock Orchestra http://www.foco.pl

  • Category

  • License

    • Standard YouTube License

Loading...

When autoplay is enabled, a suggested video will automatically play next.

Up next


to add this to Watch Later

Add to

Loading playlists...