Loading...

Gmela - Front

1,129 views

Loading...

Loading...

Loading...

Rating is available when the video has been rented.
This feature is not available right now. Please try again later.
Published on Jul 5, 2017

Gmela- To wyraz pochodny od wyrazu ‘’gimela”, oznaczającego w gwarze poznańskiej śmietnik. Przepych różnorodnych gatunków jakie można usłyszeć w twórczości zespołu to efekt trzech zupełnie od siebie różnych, często sprzecznych ścierających się ze sobą charakterów jakie tworzą Gmele. Debiutancka płyta o tytule ‘’turpizm’’, lirycznie jest podróżą poprzez stany świadomości gdzie motywem przewodnim jest Braggadocio. Instrumentalnie jest to właśnie najwyżej klasy ‘’śmietnik’’ stylistyczny. Gmela nie jest nowoczesna, Gmela nie jest fajna, Gmela nie jest przyjemna a kręgosłupem całego brzmienia jest masywna, bezlitosna, obezwładniająca perkusja. Tłusty chropowaty bas, łączy świat tnących jak żyletki riffów gitarowych, u których podstawy inspiracji znajdują się lata 60 oraz 70, z perkusją, nadając niepowtarzalny klimat i wyjątkowość w brzmieniu.
Premiera płyty "Turpizm" przewidziana jest na wrzesień 2017.

Scenariusz
Jerzy McKsimik

Reżyseria
Jerzy McKsimik
Dąbrówka Wołek

Operator
Maciej Olejniczak

Make-up
Aleksandra Dojlida

Wystąpili
Maria Haile
Jowita Dziabas
Weronika Jaźwińska
Jakub Malinowski
Hubert Górny
Miłosz Majchrzak
GMELA

Tekst:

Szarawy_ mętny obraz dymu wolno wspina się ku światłu
w niepodległym świecie gdzie wina moc w poranku

Definiuje wartość czy dzień miał będzie sesns
Sęk w tym że sens tam gdzie nie powinien jest

Znów pośród tego się pławie jestem nomadem
Gaszę kolejnego peta w już zmarźniętej kawie

Coś się nie podoba chłopcze Tobie w moim życiu
Zamiast na rękę, spróbujmy się w piciu

Wołać możesz głośno i tak Ci nie pomogą
Ja by grać bluesa Wiesz sprzedałem duszę swoją

Póki ta flaszka się od ziemi głucho nie odbije
To co twe oczy widzieć będą będzie mym ryjem

Obojętnym opuchniętym z wąsem po środku
Było nie zaczynać bo masz problem gościu

Chciałeś tańczyć być już teraz tylko z nią
To nie Calvin Klein tylko to świeża trupia woń

Wchodzę na front na czele idę sam
Za mną Łuny spalonych miast

Wchodzę na front na czele idę sam
Za mną Łuny spalonych taśm

Wchodzę na front na czele idę sam
Za mną Łuny spalonych miast

Wchodzę na front na czele idę sam
Za mną Łuny spalonych taśm

O czym chcesz myśleć w pędzie otaczającego świata
Jesteś komórka tylko czekasz na topór kata

Ja to LaMotta a ty Marcel Cerdan
tym bykiem jestem co się go widzi tylko raz

Nabij do tanga, Nabij na dwa
do końca daj mi wypić i znów mogę grać

Zanim wtoczę się a mym słońcem będzie chłód
Barman Whisky, lej na dno z serca tej Pani lód

Tej Co przelicza mężczyzn na banknoty
99 nie setka to kłopoty

Nie startuj synek, Bo To Karnawał dusz
Peron 9 idź i Łap autobus na wschód

pijane te pianino jak pijany jest ten sznur
który owinął szyję i Ci w rytm puści w dół

Jak struna zerwana jak zarwanna byle dupa
Był z Ciebie taki gangster jak ze mnie 2 pac

Wchodzę na front na czele idę sam
Za mną Łuny spalonych miast


Wchodzę na front na czele idę sam
Za mną Łuny spalonych taśm


Wchodzę na front na czele idę sam
Za mną Łuny spalonych miast


Wchodzę na front na czele idę sam
Za mną Łuny spalonych taśm

www.facebook.com/gmela.band
https://www.instagram.com/gmela_band/
www.vintagerecords.pl
Copyryght: Gmela & Vintage Records

http://vevo.ly/WPyLvG

  • Category

  • License

    • Standard YouTube License

Loading...

to add this to Watch Later

Add to

Loading playlists...