Loading...

Sum tak zwany olimpijczyk

276,156 views

Loading...

Loading...

Loading...

Rating is available when the video has been rented.
This feature is not available right now. Please try again later.
Published on Jul 17, 2011

Chciałem opisać jakoś fajnie ten film, ale dawno go nie oglądałem i zapomniałem trochę... Na pewno cudna jest muzyka zaciera (Going to Zion) i ogólna skurczowość. Ponoć Andrzej Wajda inspirowany tym dziełem nakręcił gwiezdne wojny, a Michał Anioł skomponował "Sonatę księżycową" Gejordża Majkela.

"Sum tak zwany olimpijczyk" urodził się na przełomie października i wtorku 1716 roku. Skończył liceum wulkanizatorskie im. Teresy Orlovsky w Grudziądzu aby podjąć studia na Wydziale Nauk o Rymowaniu Politechniki Watykańskiej na wyspie Wolin. W połowie 9. roku słuch o nim zaginął - ponoć odkrył złoże delfinów butlonosych na działce swojej niedoszłej stryjenki i za zarobione pieniądze kupił sobie rezydencję pod kanałem sueskim, ale świadkowie widzieli, jak w tym czasie dowodził grupą przestępczą w powiecie węgrzyńskim utrzymując się z jazdy na gapę i podglądania słoneczników. Swoje powołanie jako filmu pełnometrażowego odkrył po stażu jako mohel w koszernym zakładzie fryzjerskim w Islamabadzie. Pewnego dnia po prostu wyszedł z pracy strzepując napletki klientów z fartucha, skręcił w prawo i szedł, szedł aż trafił na afisze. Stoi na nich okrakiem do dziś, bo nie wie jak zejść.

Kopyrajt orajt oznacza, że autorem dzieła jest Zespół Filmowy "Skurcz". Nie jestem członkiem tej grupy i nie miałem żadnego udziału w powstaniu tego filmu, ale też jestem orajt!

Loading...

When autoplay is enabled, a suggested video will automatically play next.

Up next


to add this to Watch Later

Add to

Loading playlists...