Loading...

To za trudne, za ciężkie

874 views

Loading...

Loading...

Loading...

Rating is available when the video has been rented.
This feature is not available right now. Please try again later.
Uploaded on Jul 15, 2009

Czwartek 15. tygodnia zwykłego (Mt 11,28-30)

"Dlaczego moje życie jest takie ciężkie? A innych nie? Dlaczego ode mnie Pan Bóg tyle wymaga, a życie innych toczy się wygodnie i miło?". Jakoś nie brzmią przekonująco wyjaśnienia w rodzaju "Kogo Pan Bóg kocha, tego ćwiczy". Nie tylko w naszych czasach za przejaw miłości uważa się przecież ułatwianie, umilanie i uprzyjemnianie życia tym, których kochamy. Aż do przesady. Aż do obłędu.

"Przyjdźcie do Mnie wszyscy, którzy utrudzeni i obciążeni jesteście, a Ja was pokrzepię" - mówi Jezus. To brzmi nieźle. To brzmi zachęcająco. Wreszcie ktoś dostrzegł jak się tu na tej ziemi męczymy każdego dnia i zamierza coś z tym zrobić. Najwyższa pora! Bo już zaczynaliśmy podejrzewać, że Boga nic nie obchodzi nasza codzienna harówka. A niektórzy zastanawiają się, czy przypadkiem nie sprawia Mu przyjemności patrzenie, jak resztką sił staramy się mimo wszystko żyć "po Bożemu".

Więc na czym polega istota tej propozycji? "Weźcie moje jarzmo na siebie i uczcie się ode Mnie, bo jestem łagodny i pokorny sercem, a znajdziecie ukojenie dla dusz waszych". To jakiś żart?! Każdy ma dość własnych udręczeń i utrapień. Mamy jeszcze coś brać na siebie? Kolejny ciężar? No to już nas całkiem przygnie do ziemi. To nas może złamać!

Ktoś powiedział, że chrześcijaństwo to najtrudniejsza religia. Panuje dość powszechne przekonanie, że żadna inna nie nakłada na człowieka tylu zobowiązań, że żadna inna nie komplikuje życia ludzkiego tak bardzo. "Nie chcę być katolikiem, bo to za trudne" - napisał mi niedawno nieznajomy internauta. "Lepiej być ateistą i nie mieć miliona zasad do przestrzegania".

"Albowiem jarzmo moje jest słodkie, a moje brzemię lekkie" - mówi Jezus. Co to, abstrakcyjny żart? Zabawa w paradoksy? Nie. Boża solidarność z człowiekiem. "Solidarność - to znaczy: jeden i drugi, a skoro brzemię, to brzemię niesione razem" - tłumaczył Jan Paweł II w 1987 roku w Gdańsku. Bóg nie zostawia nas z tym ciężarem samych. Pomaga. Bardzo pomaga. Ale żeby dostrzec i przyjąć Jego pomoc, potrzeba pokory. Dużo pokory.

Loading...

When autoplay is enabled, a suggested video will automatically play next.

Up next


to add this to Watch Later

Add to

Loading playlists...