Loading...

Pedophile's tree

1,566 views

Loading...

Loading...

Loading...

Rating is available when the video has been rented.
This feature is not available right now. Please try again later.
Published on Jul 9, 2016

Ministranci już nudzą mnie,
wyrucham pięciolatkę albo nawet dwie.
Lecz chętnych na bolca nie sieją, nie.
Wezmę więc sprawy w ręce swe,
dyspensę na jebanie, daj mi Panie.

Jadę autem, jeszcze jak.
Łykam już hostię, po niej staje ptak
Choć sto trzydzieści wiosen mam,
codziennie z innym dzieckiem się sram

Tak żyje wielki papież,
polski śmieciu


Wciąż myślę gdzie, wciąż myślę jak,
pięciolatka da mi wreszcie jakiś znak
nie widzę jednak nic, mogę tu bez końca gnić.

Kremówek stos, porcja dnia,
opędzluje w międzyczasie takie dwa
nie widzę nadal nic,
mogę tu bez końca gnić.

Hej, ka kara ra ra ka rara karara


Staję na piskach, widzę ją.
Zagajam gadkę, w głowie mam jej srom
I choć opory lekkie ma,
kremówka gwałtu zadziała raz dwa
Pakuję ją w auto i odjeżdżam

Bagietowóz jedzie za nami,
szkoda tylko, że zrobić nie mogą zupełnie nic


Wjeżdżam do lasu, rozbieram ją,
wbiję w ciasne ciałko, foty dam na szą
Przestaną mnie szkalować, marzę o tym.

Wciąż myślę gdzie, wciąż myślę jak,
pięciolatka da mi wreszcie jakiś znak
nie widzę jednak nic, mogę tu bez końca gnić.

Kremówek stos, porcja dnia,
opędzluje w międzyczasie takie dwa
nie widzę nadal nic, mogę tu bez końca gnić.

Już nie muszę, muszę
Wciąż myślę gdzie, wciąż myślę jak,
pięciolatka da mi wreszcie jakiś znak
dostrzegłem jakiś gest, dostrzegłem jakiś gest,
dostrzegłem jakiś gest! – poruchałem wreszcie fest.

  • Category

  • License

    • Standard YouTube License

Loading...

Advertisement
When autoplay is enabled, a suggested video will automatically play next.

Up next


to add this to Watch Later

Add to

Loading playlists...