Loading...

Wawson - Widok Ze Szczytu Bloków (prod. O.S.T.R.) "Widok Ze Szczytu Bloków"

2,510 views

Loading...

Loading...

Rating is available when the video has been rented.
This feature is not available right now. Please try again later.
Published on Jun 27, 2016

"Widok Ze Szczytu Bloków" to długo oczekiwane demo Wawsona. Materiał został wyprodukowany w całości przez łódzkiego rapera i producenta O.S.T.R.'a i jest hołdem w stronę oldschoolowego brzmienia rapu znanego z lat '90 zeszłego stulecia i polskich nielegali z początku XXI wieku. Kąśliwa nawijka i wykrzyczana wizja świata z jednoczesnym pytaniem "Co dalej?".

Booking / Kontakt: bombingrecords@gmail.com
Pobierz / Posłuchaj: http://bombingrecords.com/wawson-wido...

Adresy internetowe:

http://facebook.com/osiedlowylis
http://facebook.com/ostr.tabasko
http://facebook.com/bombingrecords
http://instagram.com/osiedlowylis
http://bombingrecords.com

TEKST:

zwrotka 1 [Wawson]:

Nogi wiszą, siedzę se szczycie bloku
Jedyne miejsce na ośce gdzie jest spokój
Piwo ze mną, kiepy ze mną,
Telefonem jak butelką rzucę na odległość przecinając loty ptaków

Chłopaku to me miejsce, ja to wiedziałem od lat
To był gówniarza cel, gapił się na nie co dnia
Dziś nie wie czy się chce mu, choć to ten dawny ja
Stoi tu jak totem i z wysoka patrzy w dal

W pionach i poziomach ludziki se gonią hajs
Podzielone w pionach i poziomach dziady dzwonią na (psy)
Jestem jedną z tych zakapturzonych łajz
Przyszyty do ławek oldschool'owej szkoły klan

Jestem ośką, jestem każdym tym co chce tu za mną stać
Muszę z komina wstać, pode mną dolina świeżo utworzona pod plan A
Co jeszcze się nie poszedł jebać gdzieś między melanż, a ciułanie na M2

Nic nie podetnie skrzydeł nam już,
Jestem z dala od całego przemysłu co o dziwo jeszcze działa
Nie patrzę a podpalam, nie patrzę a widzę
Nie zrzuci mnie stąd jakiś gadający przez Windowsy typek

Ty licz posty, ja se bez spiny to piszę
Umysł od wolnego stylu, a nie przekminy na bicie
Ci co chcieli być tu, dziś nie chcą mnie w pizdu
Osiem kondygnacji niżej pisałem by być tu

refren [Wawson]:

To widok ze szczytu bloków na wszystko co wokół
Tylko ty i tysiące obłoków (snów)
Opuść swe powieki, usłysz szum topól
By być tu gdzie ja dziś nie potrzebujesz oczu [x2]

zwrotka 2 [Wawson]:

Widzę stąd całe miasto
Tam gdzie pita gouda się pytają "gdzie jest Wawson?" (o matko)
Chilluje się w miejscach co nigdy nie będą klatką
Od dziś wszystkie chwile se cyka pełną klatką

Styl jest układanką, w pudle znikają pustki
Tyle czasu poświęciłem tym poszukiwaniom puzzli
By nie układać siłą nigdy ich
Dziś mogę podziękować za wszystko co się zdarzyło

To demo to pilot do tego co się stanie
Niemożliwe odhaczone, dziś możliwe odhaczane
Leję wódę na beton, jedna miłość
Przeszedłem wiele ścieżek wciąż do nieznanych idąc

To ostatni żywot,
Z tą jedną jedyną idę w miejsca o jakich pod blokami się nie śniło
Jeśli spadnę stąd i skończę jak warzywo
To nie zapomnij co było dewizą, też kiedyś zgiń po swoje idąc

Tego szczerze życzę Ci bo wtedy ziom od nowa zdefiniujesz "żyć"
Chciałem być M do Cee (co?) jestem nim
Lecę w bit, klecę styl, pędzę z tym za pęgę
I śni mi się po nocach flow, poza nim nie mam nic

Poza tym inaczej chyba ja nie umiem już żyć
Sny mnie nastukały, siedzę se tu z gibonem
A co jest najśmieszniejsze - ja jeszcze nie zacząłem

refren [Wawson]:

To widok ze szczytu bloków na wszystko co wokół
Tylko ty i tysiące obłoków (snów)
Opuść swe powieki, usłysz szum topól
By być tu gdzie ja dziś nie potrzebujesz oczu [x2]

Loading...

to add this to Watch Later

Add to

Loading playlists...