25,256
  • Przyłapałem moich rodziców na seksie jak z 50 Twarzy Greya

    379,364 views 4 months ago
    Wyznajemy - oficjalny kanał pierwszego w Polsce portalu z wyznaniami online. Jesteśmy z Wami od roku na Facebooku, Instagramie i Snapchacie. Teraz ruszamy z kanałem na YouTube.

    To tutaj znajdziecie niepublikowane dotychczas wyznania - jeszcze więcej Waszych ulubionych historii!

    Przesyłajcie swoje teksty na www.wyznajemy.pl - wybrane wyznania przeczytamy w formie video.

    Czyta: Piotr

    Music: YouTube

    Wyznanie w formie tekstowej:

    No nie wytrzymam. Moim starym całkowicie odjebało. Całkowicie i do cna.

    Ojciec dostał w robocie bilety do kina na to gówno o Greyu, a że "heheh za darmo", to zapakował Grażynę - swoją żonę, a moją matkę - do autobusu i wywiózł do kina, jechali 30 kilometrów, bo do najbliższego miasta jest właśnie tyle.

    Matka podniecona, a ten jęczy całą drogę, że czemu na takie guwno, że mógł dostać na jakieś szczelanki czy komboje, a idą na romansidło, no ale jak za darmo, hehe, to dobre i to. Obejrzeli to arcydzieło, wrócili do chałupy, i się, kurwa zaczęło.

    Na początku niby nie, ale potem coraz częściej słyszałam, jak matka mówi do ojca "Januszu Szary" - myślałem, że go znowu wyzywa, jak wtedy, kiedy wyżarł ręką z gara całe nadzienie do pierogów po pijaku, ale jednak nie. To pieszczotliwy zwrot. No i mówi do niego, "ty mój Januszku", i się wdzięczy, się wypina jak kotka w rui, a mnie się zbiera na rzyganie i odwracam głowę. Nic z tego.

    Znalazłem w przedpokoju podarte rajstopy - myślę chuj, matka pewnie biegła obejrzeć serial i jej spadły z dupy z wrażenia, ale widzę, że powiązane w jakieś supły i węzły. Matka podbiegła do nich i zgarnęła je z podłogi jak Golum i z zawstydzoną miną zawlokła do sypialni. Usłyszałem tylko od ojca "Grażka, heheh, nie gub gadżetów bo będą słabe seksy, heheh".

    Po paru dniach zacząłem chodzić z wiadrem. Noszę ze sobą po domu, żeby od razu się porzygać na dźwięk: "Zwiążesz mnie dziś jak sopocką, Januszu?", "Chciałabym, żebyś mnie wziął na ostro w windzie" - i wtedy pukam się w łeb, bo na naszej wiosce jedyna winda to ta do nieba, jak się ktoś powiesi na suchej jabłonce.

    No i mamy w domu, kurwa, 50 twarzy Janusza. Wczoraj w nocy słyszałem znowu odgłos ubijanego masła, ale zanim zdążyłem wstać po wiadro, to dotarło do mnie, że tego nie wytrzymam. Wparowałem do sypialni i krzyczę: "SKOŃCZCIE TEN KABARET, DO JASNEJ CHOLERY!" - i umarłem.

    Matka leżała na tapczanie, ręce przywiązane rajstopami do wezgłowia, a stary w skórzanych gaciach i z wywalonym bebechem wymachiwał jakimś pejczem skręconym z wikliny i mówił: "Ale mnie, Grażynka, podniecasz, ostatni raz byłem taki rozpalony jak mnie ZOMO goniło z pałami, a teraz ja cię poganiam z pałą, hehehehe".

    Przysiągłem sobie zemstę na reżyserach, dystrybutorach i producentach tego guwna. I na kimś, kto dał mojemu ojcu bilety.

    Oddajecie mi za okulistę, bo po tym widoku oślepłem. Wyznanie napisał duch, którego wyzionąłem na widok tej patologii. Show less
    Read more
  • Uploads Play all

    This item has been hidden
to add this to Watch Later

Add to

Loading playlists...