W filmie "Smoki, urzeczywistniona fantazja" przedstawione są tezy (z dowodami w postaci znalezisk) mówiące o tym, że smoki to zwierzęta, które przeżyły od czasów dinozaurów aż do średniowiecza oraz że legendy o nich nie są bezpodstawne. Jest to film będący fikcją, ukazującą, że zwierzęta o opisywanych w mitologii cechach są możliwe do pomyślenia film wielu złudził swoją realnością. Wikipedia
Smok fascynował ludzi od pradziejów, pojawiając się w mitach i legendach niemal każdej kultury na świecie. A jeśli te historie to coś więcej niż tylko mit? Jeśli legendy były w istocie świadectwem prawdziwych zdarzeń ówczesnych czasów? Kilka lat temu paleontolog Dr Jack Tanner odkrył szkielet T-Rexa. Wyjątkowo dobrze zachowane szczątki były niezwykle cennym wykopaliskiem. Przyniosło to Tannerowi sławę i uznanie, ale jego dalsze badania sprawiły, że szybko stracił reputację. Analiza dość specyficznych uszkodzeń czaszki T-Rexa doprowadziła paleontologa do ryzykownej hipotezy iż T-Rex zginął w wyniku ataku drapieżnika, o którego istnieniu środowisko naukowe nawet słyszeć nie chciało - smoka. Gdyby nie pechowy wypadek amatorów ekstremalnego narciarstwa w rumuńskich Karpatach, Tanner pewnie musiałby zapomnieć o swojej teorii, ale los chciał inaczej. Narciarze wpadli do lodowej jaskini, w której ich oczom ukazała się przerażająca - choć zamrożona - bestia. Tannerowi zaświtała nadzieja na udowodnienie, że nie jest fantastą, lecz pionierem nauki. Udał się do Rumunii, gdzie uczestniczył w badaniach nad tym znaleziskiem. Dobrze zakonserwowany stwór posiadał cechy zwierząt latających: ogromne serce, lekkie kości o specjalnej strukturze i skrzydła, ale te ostatnie były zbyt małe w stosunku do masy ciała. Pytanie, czy zwierzę to mogło rzeczywiście latać, pozostało bez szansy na pozytywną odpowiedź do chwili, gdy w jego ciele odkryto dwa dziwne organy o tajemniczym przeznaczeniu. Przypominały pęcherze i wypełnione były gazem - głównie wodorem. Biorąc pod uwagę, że wodór jest lżejszy od powietrze i że pęcherze miały pojemność ponad 400 litrów każdy, nie sposób zaprzeczyć, że stwór mógł unosić się w powietrzu. Kiedy zaś odkryto mięsisty zawór w tyle gardła zwierzęcia (który mógł być zabezpieczeniem przełyku przed ogniem) i ślady platyny na zębach (katalizator spalania) Jack Tanner był zachwycony: gigantyczny uskrzydlony jaszczur, który nie tylko może latać, ale nawet zionąć ogniem! Grota, w której dokonano odkrycia, zaczęła odkrywać dalsze niespodzianki. telemagazyn.pl
Nigdy nic nie wiadomo... Nie można być pewnym ze smoki nie istniały... A jeśli nie ma dowodów że nie istniały to bardzo prawdopodobne że żyły... nie wiadomo dokładnie jak wyglądały kiedy żyły a kiedy wymarły ale możliwe jest że jednak naprawdę żyły ;)
Feldon15 1 year ago 4
@Lawliet123100 Ten "Potwór z Lohness" to może być smok wodny.
Tomus158 10 months ago 3