Alert icon
We're changing our privacy policy. This stuff matters.  Learn more  Dismiss

Piotr ~ Zbigniew Preisner

Loading...

Sign in or sign up now!
91,697
Loading...
Alert icon
Sign in or sign up now!
Alert icon

Uploaded by on Jan 10, 2009

słowa: Zbigniew Preisner

Piotr Skrzynecki był synem pułkownika Mariana Skrzyneckiego i Magdaleny Endelman, pochodzącej z asymilowanej rodziny żydowskiej. Miał jednego starszego brata Józefa. Dzieciństwo spędził w Mińsku Mazowieckim, rozdzieliła ich wojna, Piotr wychowywał się w Makowie Podhalańskim, potem w Zabrzu. Ostatecznie zamieszkał z matką w Łodzi. Rozpoczął tam studia w Wyższej Szkole Ekonomicznej, ale szybko przeniósł się do Państwowej Szkoły Instruktorów Teatrów Ochotniczych przy Państwowej Wyższej Szkole Teatralnej w Łodzi.

W 1951 roku po jej ukończeniu przybył do Krakowa. Organizował i prowadził tu (także w Nowej Hucie) robotnicze teatrzyki amatorskie i zespoły artystyczne. Studiował przez 5 lat historię sztuki na Uniwersytecie Jagiellońskim u profesora Karola Estreichera. Studiów tych nie ukończył z powodu braku zaliczenia Studium Wojskowego.

W 1956 zorganizował wraz z przyjaciółmi w podziemiach Krakowskiego Domu Kultury mieszczącego się w pałacu Potockich "Pod Baranami" przy Rynku Głównym klub artystyczny jako miejsce spotkania studentów Akademii Sztuk Pięknych, szkoły muzycznej, historii sztuki, architektury. Klub ten szybko przemienił się w znany kabaret "Piwnica pod Baranami". Jego charyzma, niezwykły intelekt i instynkt, wyczucie literatury, oryginalny gust i smak powodowały, że Piwnica ściągała tłumy. W czarnym kapeluszu z piórkiem, w pelerynie, z nieodłącznym dzwoneczkiem tworzył niepowtarzalny klimat miejsca, gdzie się wraz z innymi piwniczanami znajdował.

W latach 1956-1968 współpracował z redakcjami krakowskich czasopism jako krytyk sztuk plastycznych oraz autor publikacji z dziedziny sztuki. W "Echu Krakowa" prowadził w latach 1956-1981 własną rubrykę pt. "Echo Piwnicy pod Baranami", którą od 1984 roku jako "Głos Piwnicy pod Baranami" kontynuował w kwartalniku "Kraków", a ostatecznie w "Dzienniku Polskim", (pt. "Dziennik Piwnicy pod Baranami").

W latach 1976-1986 organizował bale jubileuszowe z okazji rocznicy powstania kabaretu obchodzone m.in. na scenie Teatru Starego.

Na ostatnie pięć lat życia Klinika Chorób Wewnętrznych CM UJ w Krakowie prof. Andrzeja Szczeklika stała się jego drugim domem. Nazywał ją "hotelem snów". Wtedy też nawrócił się na katolicyzm. Profesor Jacek Musiał i dr Wiesław Królikowski opiekowali się nim do ostatniej minuty.

Pochowany został w Alei Zasłużonych na Cmentarzu Rakowickim w Krakowie.

Piotr Skrzynecki całe swoje życie związał z kabaretem. To była jego praca, rodzina, dom. Miał mnóstwo przyjaciół, koło niego gromadziły się tłumy, był bardzo popularny i znany, Krakowianie darzyli go szczerą sympatią.

http://www.piwnicapodbaranami.krakow.pl/flasz.html

  • likes, 3 dislikes

Link to this comment:

Share to:

Uploader Comments (presea89)

  • any translation in english plz? (about the lyrics!)

  • @dalikafromgreece I'll try, just be patient ;)

  • Widziałam Pana Panie Piotrze otoczonego ludźmi na Rynku w Krakowie...i pokochałam. Teraz mam dom i rodzine, która nie rozumie mojej wrażliwej duszy, ale dzięki Panu, Pani Osieckiej i wielu innym, którzy kochają poezję żyję........Dziękuję za TO!!!!!

  • jest wielu ludzi,którzy by zrozumieli, dajmy na to my- kochasz tę muzykę tak samo jak my, więc musimy jakoś razem te czary poetyckie wyczuwać

Top Comments

  • na eurowizje ,bleee...

    nie rzuca sie perel przed swinie :/

  • Piękna pieśń. Dawno jej nie słuchałam. Za to stanąl mi przed oczami obraz z pogrzebu pana Piotra. Szli obok siebie pan Zbigniew Preisner i pani Anna Szałapak, a ona była ubrana w biel i miała w ręku różę. Dzieki za utwór

see all

All Comments (48)

Sign In or Sign Up now to post a comment!
  • @presea89 so... the translation..? :( 

  • ehhh...poezja..po prostu. Dziekuję

  • tak, to jest perła.

  • @elizamoszczynska1 Smutne,że rodzina nie rozumie.

  • Piękne!!! Jeśli znało się Piotra Skrzyneckiego, to nie da się słuchać tego utworu bez ogromnego wzruszenia, które tamuje głos....Niesamowity utwór Zbigniewa Preisnera! Cudnie wyśpiewany przez niego i artystów Piwnicy Pod Baranami. To miejsce tak magiczne, w Krakowie będzie już zawsze kojarzyć się z osobą Piotra Skrzyneckiego. A cały utwór, choć powstał dużo wcześniej jest hołdem złożonym jemu jako wspaniałemu człowiekowi, o wrażliwości, sercu i duszy Artysty!!!

  • the one person who gave this a thumbs down must be a troll

  • Nie trzeba być wielbicielem tego typu muzyki, żeby dostrzec jej piękno (bo jest w niej coś wielkiego). A ja jestem i tym brdziej dostrzegam ;-)

Loading...

0 / 00Unsaved Playlist Return to active list
    1. Your queue is empty. Add videos to your queue using this button:
      or sign in to load a different list.
    Loading...Loading...Saving...
    • Clear all videos from this list
    • Learn more