Inny niż zwykle początek miały tegoroczne obchody Hubertusa, czyli święta św. Huberta. Zamiast tradycyjnej parady jeźdźców i koni ulicami Ełku uczestnicy sprawdzali dżokejskie umiejętności w terenie. Na dobry początek przygotowano im kilkukilometrową trasę w lesie, podczas której musieli skakać przez przeszkody na drodze. Niektórzy ledwo radzili sobie z wierzchowcami , nie wszyscy jeźdźcy mieli bowiem duże doświadczenie terenowe. Po powrocie rozegrano tradycyjną „pogoń za lisem", podczas której konno ściga się jeźdźca z ogonem przypiętym do ramienia. „Lis" ma za zadanie utrudnić goniącym zerwanie kity.
Link to this comment:
All Comments (0)