Fallout 3 posiada wiele wad: * Ma beznadziejny wątek główny. Latasz za ojcem, który od Ciebie zwiał. * małe zróżnicowanie broni, już na początku gry możesz znaleźć najlepszy sprzęt * gra bardzo często się wykrzacza * jest zbyt łatwa na poziomie 'trudny' * w połowie gry masz pod dostatkiem kasy i amunicji * w połowie gry osiągasz maksymalny 20 poziom * w połowie gry możesz latać nago, a i tak pokonasz wszystkich * połowa gry odbywa się w metrze * nie możesz ani pokochać ani zabić dziecka * możesz mieć psa, który jest głupszy od Ciebie * niewygodny system dialogowy * sztuczne postaci * brak dużych miast * w ogóle brak miast, bo poza Megatoną i Livet City nic się nie liczy * konieczność oglądania tysięcy(!) strzałów w zwolnionym tempie * powtarzający się wygląd lokacji (podziemia, metro, hangary) * mała dawka humoru * robiona pod konsolę, czyli dla blondynek
Fallout 3 posiada jedną zaletę: to wspaniała gra.
Niech o jej klasie świadczy fakt, że od czasów ubiegłorocznego Wiedźmina nie wyszła ani jedna pozycja, która by mnie tak zachwyciła i pewnie nieprędko przeczytacie tutaj zachwyty nad innymi produkacjami.
Należy odnotować, że moja ocena wynika z braku skażenia poprzednimi częściami, które mnie znudziły. Nie szukałem w niej podobieństw, podszedłem do tej gry w dziewiczym stanie.
OCENY Kominka:
Grafika: 4/6 (monotnia, wtórność, mały świat, piękny Waszyngton)
Dźwięk: 3/6 (ma problemy z 5.1, mało audycji radiowych, świetny K. Skiba, muza nijaka)
Fabuła: 3/6 (wtórna do poprzednich części, nadrabia pobocznymi questami)
Długość: 6/6 (29 questów - ok. 80 godzin. Ideał)
Klimat: 6/6 (postnuklearny świat dopracowany w każdym calu)
Miód: 6/6 (ta gra zrobi ci dobrze. Z połykiem.)
Więcej codziennie na:
www.kominek.tv
zróbcie 240p to będzie cały filmik
111krolik 10 months ago 160
Pan z tłuczkiem do mięsa
Pan z tłuczkiem do mięsa
Pan z maszynką do mielenia mięsa :D
michal503045270 10 months ago 29