KDZKPW - O czym ja mam z Tobą myśleć?
Top Comments
All Comments (58)
-
w tej piosence kocham to ze slucham jej w roznych etapach swojego zycia i za kazdym razem do mnie trafia jest tak wiele mozliwosci interpretowania tego tekstu ze zawsze do mnie trafi ^^ uzaleznia <3
-
To co czuję słuchając tego utworu, to.. spokój. Oplata mnie tylko najpiękniejsza tonacja świata.
-
Odczuwam tylko jedno jak słucham tego utworu... Twój pocąłunek na moim policzku. To już miesiąc, a ja nadal zaprzątam sobie Tobą głowę. Choć los nas rozdzielił. Kocham Cię.
-
....
-
@20Ashlee, właśnie to robię ;) Nie ważne, że napisałaś (?) to dwa lata temu.
-
kot pcha mi się na kolana. on chyba też kocha te nuty
-
Tak czytając wasze wspomnienia to może ja się czymś podzielę. Ta piosenka kojarzy mi się z wakacjami 2 lata temu... Tak się najebałem że o ja pierdolę...
-
@nyny121 akurat Iron&Wine muzycznie jest bardzo słabe. przyjemne dla ucha i niezobowiązujące, a mi potrzebna muzyka technicznie złożona i skomplikowana, która angażuje umysł i wyobraźnię. kompozycja cichego wstępu i wybuchu nie powinna być nikomu obeznanego z muzyką obca :) i jak już wspomniałem, technicznie chłopaki z Kombajnu grają bardzo dobrze i często bardzo trudne do zagrania rzeczy. to nie jest pitupitu na akustyku plus prosty bit doklejony na kompie ;)
-
Jak Ci się nie podoba to po co słuchasz? Wydaje mi się, że nie tekst jest zbyt skomplikowany na Twoją głowę. Trzym się!
-
mój komputer eksploduje ostatnio takim żarem emocji...ach! cudownie patrzeć na te rozpadające się kawałki, a najpiękniejsze jest to że Ty Różyczko jesteś w każdym
w tym momencie myślę o tym, że jest mi przerażająco zimno w stopy i że wymieniłam okna,na nowe... nieprzepuszczające powietrza...co doprowadza do uduszenie organizmu w trybie natychmiastowym.... w czerwonym mózgu pozostają tyko wyblakłe wspomnienia śmiejące się ze mnie stłumionym chichotem.... Dobranoc M....ostatnie zdanie przed snem.... i odliczam godziny do kolejnej nieodbytej rozmowy....
junkyscanner 3 years ago 85
wspominam zeszloroczne wakacje. spokoj i cisze panujaca w miescie w czasie nocnych powrotow do domu. beztroske i natlok pijanych mysli o tym co bedzie jutro. a w tle ta piosenka odtwarzana z komorki. potem jesien i zimno przeszywajace nasze ciala i liczenie oddechow miasta ktore spi. a potem .... potem juz nas nie bylo.
vegankarolina 3 years ago 57