Stały klient wynajmuje w hotelu ten sam pokój co zawsze. Za włamaniami do firm konsultingowych i prawniczych stoją ludzie z Gaspromu. Młody budzi się na ławce nad Odrą. Czarna szuka Kamila. Młody idzie na umówione miejsce spotkania. Frige śpi. Silene wykorzystuje okazję i podcina sobie żyły. Frige budzi się i woła o pomoc. Przychodzi lekarz, ale Tania nie pozwala mu pomóc Silene dopóki Frige nie zgodzi się jej pomóc. On nie ma wyjścia i się zgadza. Młody wraca do mieszkania przez okno. Myje się i przebiera. Obsługa hotelowa w hotelu Polonia znajduje zwłoki mężczyzny. To czwarty taki przypadek w ciągu miesiąca. Czarna i Francuz zajmują się tym morderstwem. Ofiara została wielokrotnie dźgnięta ostrym narzędziem. Ofiara to Andrzej Hercel z Warszawy. Ryszard Laprus, bliski współpracownik Olbrycha. Nie pojawił się na spotkaniu z premierem, nie wrócił z Wrocławia do Warszawy. Sieradzki prosi Renatę by jej ludzie odszukali Laprusa. To ludzie wynajęci przez Tanię przypadkowo zabili Laprusa, a mieli mu tylko zrobić kilka kompromitujących zdjęć. Okazuje się, że Hercel i Laprus to ta sama osoba. Baron jest wściekły za wpadkę z Laprusem. Tania wyznacza Młodemu spotkanie o 21:30 na moście. Frige uspokaja Silene, że zostawi jakiś ślad w OPZ. Czarna przesłuchuje recepcjonistkę z hotelu. Laprus przychodził do hotelu z mężczyznami, czasami nawet dwoma. Borys zabija chłopaków, którzy zabili Laprusa. Mężczyźni, z którymi przyszedł do pokoju Laprus to bracia, Dawid i Sebastian. Rozpoznają ich inne męskie prostytutki. Policjanci wkraczają do ich domu, ale znajdują tylko zwłoki. W sali konferencyjnej pojawił się nowy klimatyzator. Kilku mężczyzn plus Frige wyruszają na OPZ. Tania z Rafael'em zawożą Silene na most. To Jonasz jest kretem. Unieszkodliwia ochronę i wpuszcza ludzi Tani do budynku OPZ. Najpierw każe Frige uśmiechnąć się do kamer ochrony by dobrze nagrała się jego twarz. Rafalski odzyskuje przytomność i dzwoni do Renaty by ją ostrzec, że wszyscy są w niebezpieczeństwie. W budynku OPZ wybucha bomba. Pojawiają się napastnicy i wywiązuje się strzelanina. Jonasz kazał się ogłuszyć by wyglądało na to, że i on został zaatakowany. Czarna zostaje lekko ranna w rękę, ale napastnicy zostają odparci. Silene stoi przykuta kajdankami do barierki na moście. Ma na sobie bombę. Pojawia się Witek, a ona krzyczy by nie zbliżał się do niej. On jej nie słucha, ale nie potrafi rozbroić bomby więc tylko mocno ją obejmuje i tak oboje stoją, czekając na wybuch. Tania i Rafael obserwują wszystko z samochodu z bezpiecznej odległości.
hahaha pierwsze słowa rafalskiego, "jest tu kurwa ktos?"
rafalthe1 6 months ago 3