Lyrics:
Ktoś mówił że z gliny ulepił mnie Pan
A przecież się składam z kości i krwi
Z kości, krwi i jażma na kark
I pary rąk, pary silnych rąk
Co dzień 16 ton i co z tego mam?
Tym więcej mam długów im więcej mam lat.
Nie wołaj Święty Piotrze, ja nie mogę przyjść
Bo duszę swoją oddałem za dług.
Gdy matka mnie rodziła pochmurny był świt
Podniosłem więc szuflę, poszedłem pod szyb
Nadzorca mi rzekł: "Nie zbawi cię Pan
Załaduj co dzień po szesnaście ton."
Co dzień 16 ton i co z tego mam?...
Czort może dałby radę, a może i nie
Szesnastu tonom podołać co dzień
Szesnaście ton, szesnaście jak drut
Co dzień nie da rady nawet i we dwóch
Co dzień 16 ton i co z tego mam?...
Gdy kiedyś spotkasz mnie, lepiej z drogi mi zejdź
Bo byli już tacy - nie pytaj gdzie są
Nie pytaj gdzie są, bo zawsze jest ktoś
Nie ten to ów, co urządzi cię
Co dzień 16 ton i co z tego mam?...
@Yassamet tak ; P
dzinekq 6 months ago
Ciekawe, czy napakowani kulturyści też to śpiewają :D
Yassamet 6 months ago
tragedia . zabij się, powieś, potnij. Ale spierdalaj z neta. Daj Nam spokój.
MrWojtaszek80 8 months ago
i do roboty. dzisiaj tak się czuje;/
sabbathstonefollower 1 year ago
bardzo dokladne tlumaczenie z angielskiego. Pewnie dlatego sie nie rymuje.
bessarion123 1 year ago
Jarzmo piszemy przez rz.
ghostintheshelll 1 year ago
a może ta piosenka jest o kredycie mieszkaniowym ?
sebszym 1 year ago 2
hehe renowka zamiast pisac te wypociny na 10 komentarzy długie lepiej było dac zrodło tj wikipedia:) zerzniete prawie słowo w słowo , kazdy potrafi to sobie przeczytac samemu jak zechce
gwiezdnyzul 2 years ago
Ahojjj...)))
tadek195409 2 years ago