Marzec 1993
Czy ktoś z Was jeszcze pamięta, że w ostatniej klasie dziewczynom zaproponowano WF w starym basenie Huty Zabrze w Parku Hutniczym. Panie zrywały się wcześniej z łóżka, żeby tam na ósmą dojechać. A potem ostro ćwiczyły pływanie. Tyle, że z frekwencją było tak słabiutko, że pewnego dnia wuefista powiedział do chłopców: "jak chcecie, to przyjeżdżajcie też na basen, bo tam czasem tylko cztery dziewczyny są w wodzie". Zaczęliśmy też jeździć, co tak zmobilizowało koleżanki, że od tego czasu basen był pełny. Wielkiego pływania tam nie było, bo w płytkiej części woda nie wystawała więcej niż metr ponad dnem. W głębszej czasem udało się skoczyć na głowę, ale bardzo nieśmiało. Korzystaliśmy zatem z innych rozrywek w wodzie.
Na samym końcu kilka koleżanek postanowiło zdać egzamin na kartę pływacką. Z powodzeniem. Właśnie wtedy mieliśmy ze sobą kamerę i nagraliśmy ich zmagania w wodzie...
I jeszcze tylko mały epilog. Byłem w Parku Hutniczym w lutym 2007. Budynek jest pięknie odnowiony, ale w środku trwają roboty budowlane
i basenu już nie ma. Tablica informacyjna mówi, że robi się tam kawiarnia galeria. Kiedyś się zrobi, to zwiedzimy. Narazie zapraszamy do wody popływać...
Więcej wspomnień z tych czasów na http://www.lo4-zabrze.republika.pl
o qrde, jak ja tego dawno nie widzialem
polrus 4 years ago