Jeden ze śmieszniejszych fragmentów z filmu "Kołysanka", Juliusza Machulskiego.
W zagadkowych okolicznościach znikają kolejno mieszkańcy i goście pewnej malowniczej miejscowości. Atmosfera gęstnieje ze sceny na scenę, a motorem potęgującym napięcie jest śledztwo prowadzone przez parę policjantów. Jednak tropy urywają się, a niewinne ofiary nadal giną bez śladu, jakby zapadły się pod ziemię. Wartka, pełna nieoczekiwanych zwrotów akcja fragment po fragmencie odsłania mroczną tajemnicę.
Tytuł: Kołysanka
Reżyseria: Juliusz Machulski
Scenariusz: Adam Dobrzycki
Produkcja: Polska
Gatunek: Czarna komedia
Występują: Robert Więckiewicz, Małgorzata Buczkowska-Szlenkier, Janusz Chabior.
Moja opinia: Ciekawa koncepcja, lecz wieje nudą...
"Nie ma co ponarzekać, poruszał się ksiądz przynajmniej" - Przynajmniej jakiś plus...
Solarmaxi 6 months ago
XD zajebiste
Monitkowa 6 months ago