Pytania do pani prezydent
W tej sytuacji warto postawić kilka pytań. Dlaczego pani prezydent Warszawy zgodziła się, aby Kolorowa Niepodległa blokowała Marsz Niepodległości? Czyżby nie wiedziała, że "każdy jest obowiązany szanować wolności i prawa innych" (art. 31 ust. 2 Konstytucji)? Zapowiedź blokowania to świadome ograniczanie praw i wolności innych, a zgoda na takie zachowanie stanowi jawny delikt konstytucyjny. Nie mam nic przeciwko Kolorowej Niepodległej. Niech każdy świętuje tak, jak chce. Miejsca jest dosyć i nikt nie powinien nikomu przeszkadzać.
Czy pani prezydent nie potrafiła sobie wyobrazić, że w zaistniałej sytuacji może dojść do zamieszek, czy też z wywołaniem zamieszek godziła się, mając nadzieję, że to skompromituje Marsz Niepodległości?
Czy pani prezydent równie chętnie zgodzi się na blokowanie Parady Równości bądź Parady Schumana?
Czy pani prezydent sądzi, że jej wola i sympatie stanowią prawo w stolicy?
Czy policja potrafi precyzyjnie wyjaśnić zamęt informacyjny: zgromadzenie legalne, nielegalne. Kto podejmował takie decyzje? Skąd pochodzi sprzeczność w decyzjach policji i oświadczeniach zarządu miasta?
Kto jest odpowiedzialny za chaos informacyjny?
Dlaczego blokowano dojście na plac Konstytucji ul. Koszykową?
Dlaczego zamiast poinformować zgromadzonych na placu Konstytucji, że trasa marszu została zmieniona, że marsz wyruszył i należy kierować się w stronę ul. Waryńskiego, podjęto akcję zastraszania spokojnych obywateli i spychania ich przez zwarte oddziały prewencji?
Dlaczego policja nie potrafiła wyłuskać najwyżej kilkuset zadymiarzy z liczącego około dwudziestu tysięcy osób tłumu obywateli, którzy chcieli uczcić Święto Niepodległości, i traktowała wszystkich jak potencjalnych przestępców?
Dlaczego w obecności policji doszło do spalenia samochodów? Czy zawiodły tu instrukcje i procedury? Czy też przyświecała temu idea skompromitowania Marszu Niepodległości?
Czy policja miała za zadanie zabezpieczać Marsz Niepodległości, czy też przećwiczyć na spokojnych obywatelach oddziały prewencji do walki z agresywnym tłumem?
Kto dowodził personalnie policyjną akcją?
Czy minister Jerzy Miller zdaje sobie sprawę, że w ten sposób trwoni często w sposób bezpowrotny prestiż policji odbudowany z trudem po 1989 roku? Czy zamierza ponownie ustawić ją w roli PRL-owskiej Milicji Obywatelskiej?
Jak wyglądała współpraca ABW z policją, jeśli mogło dojść do panoszenia się niemieckich zadymiarzy?
Dlaczego polskie sądy tak sprawnie uwolniły niemieckich uczestników zajść, a zabrały się do sądzenia aborygenów - jak nas określał Fryderyk Engels? Czy było to polecenie premiera, czy też było to zademonstrowanie niezależności wobec zalecenia, w którym według ministra Pawła Grasia wszyscy mieli być karani surowo, również bez względu na narodowość?
Nie sądzę, aby ktoś odpowiedział na te pytania, całkiem naturalne w każdym demokratycznym kraju. Można powiedzieć tylko jedno: skompromitował się nie Marsz Niepodległości, tylko decydenci.
Dr Zbigniew Romaszewski
/Autor był senatorem kilku kadencji. Aktywnie działał w antykomunistycznej opozycji w okresie PRL, jest kawalerem Orderu Orła Białego./
specjalne podziękowania:
za wideo i komentarze dla Ewidentnego Oszusta i Kacpra Gizbo za załogi "Nowego Ekranu" :))) - gdy ich zobaczycie na ulicy z kamerami, to pilnujcie im pleców, jak oka w głowie ;)))
podkład dźwiękowy: zespół Horytnica, utwory: "Już nie musimy", "Teatr"; fragment "Niech się pani pomodli" De Press.
Bardzo dobra rekonstrukcja wydarzeń, za które przede wszystkim ponosi Hanna z dwoma polsko brzmiącymi nazwiskami oraz jej ludzie z ratusza warszawskiego oraz komendant główny policji polskiej oraz jego bezpośredni podwładni odpowiedzialni za zabezpieczenie Marszu Niepodległości.
MultiWarszawiak 3 months ago
@MultiWarszawiak - podobno granaty hukowe detonowane przez protestujących na Placu Konstytucji pochodziły z magazynów policji. jeśli to prawda, to Kibole oraz środowiska darwinistycznych rasistów powinny bardziej uważać na inwigilacje i prowokatorów. oczywiście najbardziej podejrzani są ci, którzy przemienili Świętą Uroczystość w Nikczemne Igrzyska dla globalnych mediów, które kreują Narodowych-Katolików na "dzikie bestie" ;)))
ps.
uwagi dot. chronologii i taktyki USTAWKI 11-11-11 proszę na priv
sosenkowski 3 months ago