HBO na Stojaka, odc. 243, Leszek Lichota (Grzegorz z Na wspólnej) - Część 1
Top Comments
All Comments (20)
-
Przepis na zadowoloną, mało inteligentną publikę: najechać na małżeństwo, wierność, biblię (zwłaszcza jeśli samemu się nie rozumie np. Księgi Rodzaju) i jeszcze parę wartości, które dla niektórych coś znaczą. Od czasu do czasu siarczyście przeklinać. Smacznego! PS: nie dziwię się, że jest znany głównie z "Na wspólnej". I cały czas ten podniesiony, pretensjonalny ton głosu... Nieprzyjemne :)
-
JEST ZAJEBISTY
-
jakie nazwisko - taki występ
-
pojechal grubo nie spodziewalem sie ze jest taki dobry
-
taki talent i nie ma go na kabaretonie? masakra....gosc ma specyficzny niezbyt popularny typ humoru ,dobitny...to lepsze nic jakies tam durne kabareciki...
-
jakoś mnie to nie śmieszy
-
Po każdym przekleństwie śmiech. Niski niski poziome.
-
najazd na małżeństwo, wierność, etc był... niby zabawny, ale jeśli chodzi o treść to... gówno warty.
-
ziomek rozpierdala:D
-
średnie
No toś pojechał z koksem panie Grzegorzu, łał! Nie - liche, bardzo mocne i bardzo zabawne! Jedny słowem "wypaasik"
Rockefellerism 1 year ago 9
Chociaż kobietą jestem to przyznaję mu 100% racji. No.. może 95 ;) Nie sądziłam, że gość jest tak dobry. Marnuje sie na tej Wspólnej.
MagdalenaSka 2 years ago 4