Dziwne... Ale dobrze wiedzieć że gdzieś tam poza orbitą Plutona jest coś co zostało wyprodukowana na Ziemi. Co do misji na gwiazdy to mamy pewien problem. Albo nauczymy się zakrzywiać czaso-przestrzeń albo nauczymy się czekać dziesiątki pokoleń. Przecież teraz do Voyagera sygnał leci bodajże 11 godzi. A więc gdy każemy mu skręcić o ileś tam stopni to potwierdzenie manewru dostaniemy po 22 godzinach, a on wykona 60x60x22x17km. Masakra
Itam3d to ja Szymon331 tylko pisałem z innego konta. Poza tym że Voyagera zrobili w ten sposób trzeba wziąć pod uwagę że większość jego podzespołów zdublowano więc może dlatego nadal działa. Mnie zawsze fascynowało to że sonda przemierza 17km w ciągu każdej sekundy (więc pewnie nawet jej byśmy nie zauważyli) to nie zderzyła się z jakimś skalnym odłamkiem.
Mysle ,ze najlepszym celem dla potencjalnego V3 bylaby gwiazda Gliese 581 z podobnymi do naszej planetami.A tak w ogole moge sie zalozyc ,ze V1i 2 sa tak niezawodne poniewaz zostaly zrobione na Zachodzie przez zachodnich inzynierow i robotnikow .Teraz w epoce ,kiedy wszystko jest zrobione "made in china" to byloby niemozliwe
Sądzę że ma to duże znaczenie. Rozpędzenie V3 bez wykorzystania grawitacji planet pochłonęłoby zbyt wiele energii. Niemniej dlaczego tego nie zrobić w przyszłości? Można by na takim V3 zamontować teleskop i obserwować wszechświat z odległości o układ słoneczny mniejszej.
@MrRowney1
Someone has been watching to much Star Trek: The Motion Picture.
Invisigoth423 1 year ago
yeah no doubt picked up and studyed by passing aliens before being returned to earth as a destruction weapon . . . another plannet bites the dust
MrRowney1 1 year ago
I had thought only one of the craft was beaming back data. The other one lost contact with Earth a few years back.
twodoortwo 1 year ago
no solar pennels???
soverato3 1 year ago
soooo coool
yiotos 2 years ago
Excellent!
SaganAppreciationSoc 2 years ago
Dziwne... Ale dobrze wiedzieć że gdzieś tam poza orbitą Plutona jest coś co zostało wyprodukowana na Ziemi. Co do misji na gwiazdy to mamy pewien problem. Albo nauczymy się zakrzywiać czaso-przestrzeń albo nauczymy się czekać dziesiątki pokoleń. Przecież teraz do Voyagera sygnał leci bodajże 11 godzi. A więc gdy każemy mu skręcić o ileś tam stopni to potwierdzenie manewru dostaniemy po 22 godzinach, a on wykona 60x60x22x17km. Masakra
Szymon331 3 years ago
Itam3d to ja Szymon331 tylko pisałem z innego konta. Poza tym że Voyagera zrobili w ten sposób trzeba wziąć pod uwagę że większość jego podzespołów zdublowano więc może dlatego nadal działa. Mnie zawsze fascynowało to że sonda przemierza 17km w ciągu każdej sekundy (więc pewnie nawet jej byśmy nie zauważyli) to nie zderzyła się z jakimś skalnym odłamkiem.
Szymon331 3 years ago
Mysle ,ze najlepszym celem dla potencjalnego V3 bylaby gwiazda Gliese 581 z podobnymi do naszej planetami.A tak w ogole moge sie zalozyc ,ze V1i 2 sa tak niezawodne poniewaz zostaly zrobione na Zachodzie przez zachodnich inzynierow i robotnikow .Teraz w epoce ,kiedy wszystko jest zrobione "made in china" to byloby niemozliwe
GenStudent78 3 years ago
Sądzę że ma to duże znaczenie. Rozpędzenie V3 bez wykorzystania grawitacji planet pochłonęłoby zbyt wiele energii. Niemniej dlaczego tego nie zrobić w przyszłości? Można by na takim V3 zamontować teleskop i obserwować wszechświat z odległości o układ słoneczny mniejszej.
itam3d 3 years ago