Krzyk szaleńca na środku ulicy
Dlaczego ludzie są tacy dzicy?
Wierzą w rzeczy, których nie pojmują
I innym przez to życie marnują
Każą płacić na instytucje
Boga traktują jak prostytucje
Rządza szarą masa narodu
Właśnie tak wpędzają nas do grobu
Usłysz mój krzyk w oddali gdzieś
Usłysz mój krzyk wszystko zmieni się
Otwórz szeroko swoje oczy
Życie inaczej się potoczy!
Grzebią cię! Grzebią cię!
Grzebią mnie! Grzebią mnie!
Krzyże wiszą na każdej ścianie
To tylko brudnych pieniędzy pranie
Mamią setki tysięcy ludzi
Kiedy z koszmaru się obudzisz?
Kiedy podniesiesz swoje powieki
Ujrzysz zło, które jest tutaj wieki
W końcu usłyszysz moje wołanie
Bo szaleniec krzyczeć nie przestanie
Usłysz mój krzyk w oddali gdzieś
Usłysz mój krzyk wszystko zmieni się
Otwórz szeroko swoje oczy
Życie inaczej się potoczy!
Grzebią cię! Grzebią cię!
Grzebią mnie! Grzebią mnie!
Link to this comment:
All Comments (0)