Wierzb płaczących nad stawem głowy pochylone
Łabędzi śnieżnobiałych, wyciągnięte szyje
Lilii wodnych przecudnie delikatne kwiaty
I krzyk kormorana, co się w trzcinach kryje
Gór strzelistych ośnieżone, niedostępne szczyty
Stada owiec na hali soczyście zielonej
I strumienia górskiego krystaliczną czystość
I ten ogień co we wnętrzach chat góralskich płonie
Fal spienionych na morzu potargane grzywy
Biały piasek na brzegu przez przypływ wymyty
I to słońce co zachodzi w szmaragdowej toni
I owada, co od wieków w bursztynie ukryty
Płomień, który w kominku pełza po bierwionach
I blask świecy co oświetla rozpalone twarze
W Twoich oczach to widzę bosko rozmarzonych
I nie musisz mnie Miła pytać o czym marzę...
Więcej moich wierszy i tekstów piosenek znajdziesz na mojej stronie: http://www.wiersze.info
Zapraszam do współpracy!
Kocham Cie Krysiu.Budze sie kazdego ranka i szczescie rozpiera mi serce,wyjmuje je i podaje Ci na dloni moj skarbie.
binaryful 7 months ago
dziękuje krzysiu za wspaniała nute aż łzy mi się kręcą słuchając jej kocham cię
TheGejuch 8 months ago
...w Twoich oczach to widzę bosko rozmarzonych...
matti9bo 11 months ago
Piękne więcej słów nie trzeba ............
arleta66 1 year ago
Sliczne.Piekne.
"...i blask swiecy
co rozswietla
rozpalone twarze...
W twoich oczach to widze."
krystyna4501 2 years ago 2
no proszę i kolejna cudność ...och Ty:):)
ANELxxxx 2 years ago
piekne znalezc sie tam i nie wracac
TheLucyna 2 years ago