Eee, nie no, ale laska na początku wymiata, wrażenia artystyczne byłyby lepsze, gdyby siedziała na fortepianie i zawodziła jakąś melodie, np ostatni dzwon albo boże jak szybko mijał czas.:D:D:D
rozmawiają z sobą struny cztery, Trącając się, Po dwie – po dwie - I szemrząc z cicha: „Zacząłże on Uderzać w ton?... Czy taki Mistrz!... że gra... choć – odpycha? Ehh, Bartuś, nie było mnie ale sam wiesz jak jest, zresztą rozmawialiśmy o tym. Co Ci mogę powiedzieć, łączysz doświadczenie z talentem do muzycznej manipulacji a później bezwzględnie wykorzystujesz tę makiaweliczną siłę. ; ] Apropo kościoła; Krzyże w życiu pełnią podobną rolę jak krzyżyki w muzyce: uwznioślają... Brawo.
Eee, nie no, ale laska na początku wymiata, wrażenia artystyczne byłyby lepsze, gdyby siedziała na fortepianie i zawodziła jakąś melodie, np ostatni dzwon albo boże jak szybko mijał czas.:D:D:D
lebos1993 1 year ago
Dawid651 1 year ago
Aj tam Bartas wymiatasz.... ;) pozdr
vputin20 1 year ago
Ahh Bartuś good job :)
NeithaN93 1 year ago