http://www.remiza.com.pl/news/1492/Pomorze__Bilans_wichury_.html
Mimo wichury nie próżnowałem. Spośród kilkunastu zgłoszeń w Środę, trafiłem tylko na dwie akcje, reszta kończyła się przed mym przyjazdem. W tym samym czasie gdy drzewa spadały doszło do paraliżu miasta. Stąd spóźnienia do akcji. Rano wybrałem się na Gospody 10 gdzie trzy drzewa zniszczyły ok. 20 pojazdów. Potem pojechałem monitorować stan wód w rzekach. I na koniec trafiłem na drzewo zwalone na ul. Zaroślak.
Pozdrowienia dla kolegi z Żabianki, który w tym samym czasie kręcił kataklizm:)
potężne szkody... :( dobry materiał 5
Halla112 2 years ago
od 0:00 do 0:04 i w 0:24 to JA ; d a od 0:30 do 0:39 to fragment mojego filmu ; d
kamilx5 2 years ago