Jo slaski pieron z pod Bytomia (niestety nie znam wykonawcy)
Poniżej zamieszczam tekst:
Górnicze skarby pod ziemią
Głęboko ukryte drzemią.
Na ścianach, filarach górnicza już wiara
Wykuła do skarbów drogę.
Ja, dzielny górnik, silny jak tur,
Wydobywam węgiel z podziemnych gór.
A tam na wierchu słoneczko lśni,
Żonka się krząta, syneczek śpi.
A tam na wierchu słoneczko lśni,
Żonka się krząta, syneczek śpi.
Górnicza lampka się pali,
To nasze słonko w kopalni.
Kombajnem dziś węgiel pod ziemią dobędę
Dla fabryk, dla wsi i miasta.
Jo, śląski pieron spod Bytomia,
Wydobywam węgiel każdego dnia.
A tam na wierchu jest domek mój,
W nim stara czeka, dziubeczek mój!
A tam na wierchu słoneczko lśni,
Żonka się krząta, syneczek śpi.
Tekst piosenki został zaczerpnięty ze strony www.teksty.org
Gynał, jak spod Bytomia, to ino z Cidrow :))
Cidry zawsze na wiyrchu!!! :))
kpmhaju100 3 weeks ago
Ta piosenka śpiewa Mariusz Kalaga jak się nie mylę
balbina2010 2 months ago
kto to spiewa
1emerald7 4 months ago
Ło kule jak z pod Bytomia to by boło ło Radzionkowie! :D
Misiozek 4 months ago