English version: http://www.youtube.com/watch?v=H4OWJlyaHt0
W Chinach obowiązuje kontrowersyjna polityka jednego dziecka, skutecznie hamująca wzrost populacji. Ale jakim kosztem? Wiele osób cierpi z powodu wysokich kar i przymusowych aborcji.
"Ludziom, którzy zdecydowali się na drugie dziecko, nie posiadając pieniędzy, rozbiera się dom" skarżyła się Liu Shuling. Naraziła się na gniew lokalnych władz i została surowo karana, kiedy zaszła w ciążę po raz drugi. "To było bardzo trudne," wspomina. "Na szczęście, nie umarliśmy z głodu." Przez ostatnie dwadzieścia pięć lat, kontrola wzrostu liczby ludności jest jednym z głównych priorytetów rządu chińskiego. "Jeśli nie będzie się ograniczać populacji, nie będzie wzrostu gospodarczego, nie będzie stabilności i harmonii społecznej", oficjalnie wyjaśnia Siri Tellier. Ale istnieje realna obawa, że polityka ta stworzy generację zepsutych dzieci. "Jedynacy są bardzo delikatni. Nie radzą sobie z niepowodzeniami," stwierdza nauczycielka Sun Kaiyun. Wzrost demograficzny może być zatrzymany, jednak tworzy się nowe problemy ludności. Preferowanie chłopców doprowadziło do aborcji milionów żeńskich płodów. Teraz dziesiątki milionów chińskich mężczyzn najprawdopodobniej nigdy nie będzie miała partnerki, a to może niebawem stać się przyczyną problemów społecznych.
Link to this comment:
All Comments (0)