Epitafium
(wiersz i muzyka autorstwa Malgosi, 2009)
Zachód slońca czy to niebo płonie,
niczym tysiąc świec nad tortem ziemi
Jak na balu twym urodzinowym,
purpurowym blaskiem barw czerwieni
Wiatr tak szumi czy aniołów skrzydła,
które duszę twą do nieba niosą
Jak skarb świata najpiękniejszy kradnąc,
najjaskrawszą gwiazdę ciemną nocą
Błyskawica czy to serce Twoje,
jakby nigdy tętnić nie przestało
Granat nieba jak Twoje źrenice,
kształt obłoków tak jak Twoje ciało
Deszczu krople czy stukanie losu
do okiennic kruchego istnienia
Wieczność tęczę cudną rozpościera
by ocalić Cię od zapomnienia
Świat w kolorach tęczy zanurzony
nierealny tak aż dech zapiera
I tak pięknie, tak cudownie jesteś,
urzekliwym tym uśmiechem nieba
Oh, are you singing or playing the music?
ebutuoy88 2 years ago
I did it all, wrote the poem, the music to it, sang with the guitar and then added the other instruments. :)
rawgosia 2 years ago
what language is this?
ebutuoy88 2 years ago
Polish, my mother tongue.
rawgosia 2 years ago