Romek Roczeń - Amsterdam
Top Comments
Video Responses
All Comments (22)
-
za przeproszeniem wole oryginalne wykonanie a z polskich wersji Pani Katarzyna Groniec bije Pana Romana na głowę
-
czy ktoś ma wersję instrumental? bez wokalu?
-
Jam to, nie chwaląc się sprawił! Razem z kumplem truliśmy Romkowi co czwartek Pod Michałem, przez dwa lata z okładem, az w końcu się nauczył, żebyśmy się wreszcie odpierwiastkowali. Teraz chyba nie żałuje :} Podrawiam Romku,
Musashi
-
Zdecydowanie najlepsza wersja tej piosenki. A tym którzy nie słyszeli na żywo i mogą wybrać się kiedyś na koncert Romka w Warszawie, baaaardzo polecam. Na żywo jest jeszcze lepsza, a ładunek emocjonalny nieporównywalny z wersją studyjną...
-
Własna interpretacja ok ale wolę Piotrka Zadrożnego
-
Hm... Jakby tu powiedzieć: Brel za bardzo przeżywa... Groniec jest jak panienka z dobrego domu, której ktoś postanowił pokazać prawdziwe życie: ona te "podbrzusza ryb" przez serwetkę by brała (słowem: sztuczna egzaltacja)... A Roczeń się w tych podbrzuszach tarza! I świetnie akcentuje trzy poziomy amsterdamskiego piekła... Wiele piosenek sknocił, ale w tej jest the best.
-
hmmm, przed chwilą wysłuchałem na nowo wersji Katarzyny Groniec i jestem po prostu zszokowany, w sensie pozytywnym. Podczas gdy p. Roman świetnie oddał klimat utworu, pani Katarzyna wykonała go w sposób dosłownie ekstatyczny, szczególnie pod koniec; jej wersja przypomina wizję wieszczki, która coraz wyraźniej widzi to, co dzieje się gdzieś daleko... Krótko mówiąc, obie wersje są GENIALNIE, każda na swój sposób...
-
@sailingrad polecam wykonanie Brela i Elodie Frege w ramach programu Duo Impossable... Zagrali "razem", choć Brel nie żyje od wielu lat, a Elodie Frege ma ok. 30 lat. Fajny pomysł i program, a piosenkarka naprawdę fajna. A z polskich wykonań zdecydowanie preferuję Rocznia...
-
@Lhonfinndel dokładnie - szanty to pieśni pracy, śpiewane przez marynarzy na pokładzie podczas pracy, ew. w porcie podczas zabawy. Tę pieśń Brela natomiast spokojnie można zaliczyć do marynistyki. Swoją drogą, nie wiem czy znasz wykonanie Amsterdamu przez Brela i młodą francuską piosenkarkę Elodie Frege. Niezłe, ale to nie wszystko - Elodie Frege urodziła się wiele lat po śmierci Brela... Moim zdaniem jeden z najciekawszych "Duetów niemożliwych"...
to nie jest szanta, tylko piosenka Jacques's Brel'a... a wykonanie Romka Roczenia z polskich wersji IMHO jest najbliższe oryginałowi... a że Brel jest nie do pobicia...
PS. nie każda piosenka o morzu, porcie czy marynarzach to od razu szanta.....
Lhonfinndel 1 year ago 6
to nie jest szanta, tylko piosenka Jacques's Brel'a... a wykonanie Romka Roczenia jest najbliższe oryginałowi... chociaż Brel jest nie do pobicia :)
PS. nie każda piosenka o morzu, porcie czy marynarzach to od razu szanta.....
Lhonfinndel 1 year ago 2