Romek Roczeń - Amsterdam

Loading...

Sign in or sign up now!
Alert icon
Upgrade to the latest Flash Player for improved playback performance. Upgrade now or more info.
31,702
Loading...
Alert icon
Sign in or sign up now!
Alert icon

Uploaded by on Jun 15, 2009

Jest port, wielki jak świat, co się zwie Amsterdam
Marynarze od lat pieśni swe nucą tam.
Jest jak świat wielki port, marynarze w nim śpią.
Jak daleki śpi fiord nim szum fal zbudzi go.

Jest port wielki jak świat marynarze w nim mrą
umiereja co świt pijąc piwo i klnąc
Jest port, wielki jak świat, co się zwie Amsterdam.
Marynarze od lat nowi rodzą się tam.

Marynarze od lat złażą tam ze swych łajb
Obrus wielki jak świat czeka ich w każdej z knajp
Obnażają swe kły chcące wgryźć się w tę noc
W białe podbrzusza ryb, spasły księżyc i w noc

Do łapczywych ich łap wszystko wpada na żer
Tłuszcz skapuje -kap, kap, z rybich wątrób i serc
Potem pijani w sztok w mrok odchodzą spod miech
A z bebechów ich w krąg płynie czkawka i śmiech

Jest port, wielki jak świat, co się zwie Amsterdam
Marynarze od lat tańce swe tańczą tam
Lubią to bez dwóch zdań, lubią to bez zdań dwóch
Gdy o brzuchy swych pań ocierają swój brzuch

Potem buch kogoś w łeb, aż na dwoje mu pękł
Bo wybrzydzał się kiep na harmonii mdły jęk
Akordeon też już wydał ostatni dech
I znów obrus, tłuszcz, znów czkawka i śmiech

Jest port, wielki jak świat, co się zwie Amsterdam
Marynarze od lat zdrowie pań piją tam
Pań tych zdrowie co noc, piją grudzień czy maj
Które za złota trzos otwierają im raj.

A gin, wódka i grog, a grog, wódka i gin
Rozpalają im wzrok, skrzydeł przydają im
Żeby na skrzydłach tych, mogli wzlecieć hen, tam
Skąd się pluje na świat i na port Amsterdam

Category:

Music

Tags:

License:

Standard YouTube License

  • likes, 1 dislikes

Link to this comment:

Share to:

Top Comments

  • to nie jest szanta, tylko piosenka Jacques's Brel'a... a wykonanie Romka Roczenia z polskich wersji IMHO jest najbliższe oryginałowi... a że Brel jest nie do pobicia...

    PS. nie każda piosenka o morzu, porcie czy marynarzach to od razu szanta.....

  • to nie jest szanta, tylko piosenka Jacques's Brel'a... a wykonanie Romka Roczenia jest najbliższe oryginałowi... chociaż Brel jest nie do pobicia :)

    PS. nie każda piosenka o morzu, porcie czy marynarzach to od razu szanta.....

Video Responses

This video is a response to Katarzyna Groniec Amsterdam
see all

All Comments (22)

Sign In or Sign Up now to post a comment!
  • za przeproszeniem wole oryginalne wykonanie a z polskich wersji Pani Katarzyna Groniec bije Pana Romana na głowę

  • czy ktoś ma wersję instrumental? bez wokalu?

  • Jam to, nie chwaląc się sprawił! Razem z kumplem truliśmy Romkowi co czwartek Pod Michałem, przez dwa lata z okładem, az w końcu się nauczył, żebyśmy się wreszcie odpierwiastkowali. Teraz chyba nie żałuje :} Podrawiam Romku,

    Musashi

  • Zdecydowanie najlepsza wersja tej piosenki. A tym którzy nie słyszeli na żywo i mogą wybrać się kiedyś na koncert Romka w Warszawie, baaaardzo polecam. Na żywo jest jeszcze lepsza, a ładunek emocjonalny nieporównywalny z wersją studyjną...

  • Własna interpretacja ok ale wolę Piotrka Zadrożnego

  • Hm... Jakby tu powiedzieć: Brel za bardzo przeżywa... Groniec jest jak panienka z dobrego domu, której ktoś postanowił pokazać prawdziwe życie: ona te "podbrzusza ryb" przez serwetkę by brała (słowem: sztuczna egzaltacja)...  A Roczeń się w tych podbrzuszach tarza! I świetnie akcentuje trzy poziomy amsterdamskiego piekła... Wiele piosenek sknocił, ale w tej jest the best.

  • hmmm, przed chwilą wysłuchałem na nowo wersji Katarzyny Groniec i jestem po prostu zszokowany, w sensie pozytywnym. Podczas gdy p. Roman świetnie oddał klimat utworu, pani Katarzyna wykonała go w sposób dosłownie ekstatyczny, szczególnie pod koniec; jej wersja przypomina wizję wieszczki, która coraz wyraźniej widzi to, co dzieje się gdzieś daleko... Krótko mówiąc, obie wersje są GENIALNIE, każda na swój sposób...

  • @sailingrad polecam wykonanie Brela i Elodie Frege w ramach programu Duo Impossable... Zagrali "razem", choć Brel nie żyje od wielu lat, a Elodie Frege ma ok. 30 lat. Fajny pomysł i program, a piosenkarka naprawdę fajna. A z polskich wykonań zdecydowanie preferuję Rocznia...

  • @Lhonfinndel dokładnie - szanty to pieśni pracy, śpiewane przez marynarzy na pokładzie podczas pracy, ew. w porcie podczas zabawy. Tę pieśń Brela natomiast spokojnie można zaliczyć do marynistyki. Swoją drogą, nie wiem czy znasz wykonanie Amsterdamu przez Brela i młodą francuską piosenkarkę Elodie Frege. Niezłe, ale to nie wszystko - Elodie Frege urodziła się wiele lat po śmierci Brela... Moim zdaniem jeden z najciekawszych "Duetów niemożliwych"...

Loading...
Alert icon
0 / 00Unsaved Playlist Return to active list
    1. Your queue is empty. Add videos to your queue using this button:
      or sign in to load a different list.
    Loading...Loading...Saving...
    • Clear all videos from this list
    • Learn more