Młodzież Kontra 374: Marcin Chmielowski (KASE) vs Marek WIkiński (SLD)
Top Comments
All Comments (38)
-
@proudmary86 zero alternatywy :)
-
@proudmary86 żeby państwo zarabiało samo na siebie, przecież kiedyś ktoś by powiedział, że to korupcja, wykorzystywanie monopolu państwowego, żeby uzyskać jakąś korzyść. I niestety, minęło już tyle lat, że stało się to normalną praktyką. To obecnie trudno sobie wyobrazić, żeby państwo miało funkcjonować inaczej. Ktoś, kto dzisiaj chciałby wolnego rynku musiałby to wszystko zburzyć .
-
@proudmary86 No niestety, a państwo (nie tylko w Polsce) staje się coraz zuchwalsze w swoich działaniach. Obecnie, w dzisiejszych współczesnych czasach, nie ma ani jednego, racjonalnego argumentu do istnienia takiej TVP za publiczne pieniądze, wszelkiej maści spółek państwowych, które zachowują się jak spółki prawa handlowego (czyli mają zarabiać, np. NBP ze swoimi kłaka wartymi kolekcjami numizmatycznymi) etc. Kto im dał takie prawo? Powaga, jeszcze 50 lat temu było to nie do pomyślenia
-
@proudmary86 ale i tak raczej nie zadaje się pytania czy państwo może maksymalnie interweniować czy minimalnie, zazwyczaj pytania ograniczają się do tego, czy interweniować A i B, czy C, czy wszystko razem, a nikt się jakoś nie pyta JAK interweniować, jak coś zrobić, żeby nie rozregulować tego mechanizmu rynkowego. Nikt o to nie pyta i nikt nie zdaje sobie sprawy ile państwo może napsuć.
-
@proudmary86 a teraz, żeby moja wypowiedź nie była bezproduktywna. WNIOSEK. Obecnie nie ma takiej dyskusji, nie ma dyskusji w takim zakresie, jak przedstawiłem. Praktycznie w debacie publicznej nie pojawia się pytanie, czy w ogóle dana interwencja jest potrzebna. Zazwyczaj każde działanie państwa przedstawia się, bo "jest". I już. Zapomniano o pytanie o podstawy, o paradygmaty. A jeśli chodzi o zakres interwencji, tu jest jakaś debata, rzadka, ale zawsze.
-
@proudmary86 daną sferę gospodarczą niepogorszoną oraz wszelkie stosunki, relacje, mechanizmy, praktyki, które do tej pory się w niej ukształtowały i działają nadal, mają być nienaruszone, interwencja państwa nie może tego rozregulować. Tak jak lekarz leczący kolano - musi interweniować, ale interwencja musi być tak przemyślana, żeby kolano dalej działo tak, jak wcześniej, kiedy było zdrowe.
-
@47Roninek Dokładnie, twierdzę tak jak to określiłeś. Jeśli mamy dyskutować o interwencjonizmie, to pierwsze pytanie jest takie, czy jest konieczne (np. cała gospodarka się sypie tak jak to było w USA w czasie Wielkiej Depresji), bo nie zawsze jest. Niech to będzie jakaś ostateczność i jeśli na prawdę wiadomo, że wolny rynek sam tego nie ureguluje. Drugie pytanie to zakres interwencji, skoro państwo ma interweniować to na ile może sobie pozwolić. Tu wystarczy klauzula, że ma pozostawić
-
@proudmary86 Jasne. Dużo racji jest w tym co mówisz. Myślę, że pytanie brzmi: czy faktycznie interwencjonizm państwowy to właściwe rozwiązanie. Myślę, że jak zwykle to kwestia proporcji - jak bardzo interweniować? Myślę, że to temat na osobną dyskusję :). Zostawmy może to na inny czas ;). Tym niemniej miło mi było wymienić zdanie :). A propos interwencjonizmu (albo jego braków) i skutków tegoż jest troszkę tutaj: Keynesian Predictions vs. American History | Thomas E. Woods, Jr.
-
@rumbia12 jak to możliwe, że po aferze hazardowej i wpuszczeniu społeczeństwa w długi, większe niż za gierka na PO zagłosowali 2 raz...
-
@proudmary86 obecna polityka bardziej idzie w stronę marksowskiej antyekonomii (anty bo zaprzecza obiektywnym prawom ekonomii), bo sam Keynes wolny rynek przecież uznawał, nie chciał walczyć z rządzącymi nim prawami.
Ech, jak to możliwe, że po aferze z 2002 roku ktoś jeszcze w tym kraju głosuje na tych skurwysynów ...
rumbia12 7 months ago 44
pomysł SLD jest prosty.... wyjebać polaków jak już to raz zrobili ,, bardzo niedawno z LEszkiem na czele... stare cwele jebane .. ludzi którzy na nich głosują powinno sie tu wieszać
GasnicaNews 7 months ago 37