Axel zostal zakupiony 5.12.2009 roku w hodowli SAMOTNIA CHRISTA...w umowie kupna sprzedzy hodowca zapewnia,ze pies jest zdrowy,bez wad widocznych i rokuje wystawowo...sam pies kosztowal 600 euro ale plus podroz po niego,rodowod i inne dodatki to koszt okolo 1000 euro...malo tego-hodowca chcial zeby jeszcze mu doplacic cos za tak swietnie zapowiadajacego sie szczeniaka...pies zostal zakupiony z mysla wystawiania go na wystawach.....po pierwszej wizycie u weterynarza okazalo sie,ze psu nie zeszlo jądro i prawdopodobnie juz nie zejdzie(czyli pies ma po wystawach)weterynarz takze stwierdzil,ze hodowca juz po pierwszej kontroli miotu powinien to byl wiedziec...hodowca po otrzymaniu tej wiadomosci kazal jeszcze poczekac,bo moze jednak zejdzie mu te j,adro....nie zeszlo...po tej wiadomosci hodowca zaproponowal zeby sprzedac komus psa i zakupic nastepnego z jego hodowli...SPRZEDAC KILKU MIESIACZNEGO PSA KTOREGO POKOCHALO DZIECKO I CALA RODZINA-TAK JAKBY TO BYL JAKIS PRZEDMIOT UZYTKOWY!!!!!!!!po wielu mailach i rozmowach telefonicznych hodowca powiedzial,ze jak pojawia sie szczeniaki w hodowli nabywca Axla dostanie szczeniaka...pojawily sie szczeniaki...i wtedy hodowca stwierdzil,ze chyba odda pieniadze...CHYBA....i od tamtej pory nie nie reaguje na zadne maile...
I teraz pytanie;
czy chodowca nie byl swiadomy tej wady genetycznej psa???!!!Czy poprostu swiadomie zachowal sie nieuczciwie wobec kupujacego wiedzac,ze nabywca jest laikiem i mieszka daleko za granica ????!!!
Jesli sprzedal nieswiadomie psa z wada ktora powinien zauwazyc kazdy hodowca to moze oznaczac,ze nie jest takim profesjonalista za jakiego sie podaje...a wiec jesli decydujecie sie zakupic psa z tej hodowli sprawdzie psa dokladnie,a jesli na tym sie nie znacie poproscie o pomoc kogos kto sie na tym zna,bo slowa hodowcy i to co jest napisane w umowie nie zawsze ida w parze z prawda!!!!
hodowca sam przyznal,ze kiedys tez kupil psa z taka wada ale hodowla zachowala sie uczciwie i dala innego zdrowego psa....
;D
filippolska85 1 year ago