Zapinać czy nie zapinać?
Uploader Comments (Multicremaster)
Top Comments
-
@czerwinTV Odpowiem w ten sposób: Wyobraź sobie że rozpędziłeś się na rowerze do prędkości 50km/h i nagle ładujesz głową bez kasku o asfalt Jakie masz szanse na wyjście z tego zdarzenia bez obrażeń? A to tylko rower i "tylko" 50 km/h.
A teraz wyobraź sobie że jedziesz autem 120km/h bez pasów. Auto uderza w przeszkodę. Jakie masz szanse że wylatując ominiesz kolumnę kierownicy deskę rozdzielczą pasażera szybę elementy konstrukcji drzewa słupy i inne przeszkody na zewnątrz?
Pasy ratują życie!
-
@morgholm Za innych też myślisz na drodze? Ciekawe o czym będziesz myślał, gdy stojąc na światłach, w Twoje auto wjedzie rozpędzony van? Myślisz, że wówczas Twoje pasy będą bezużyteczne? Jeśli tak, to faktycznie nie zapinaj, no i myśl dalej.
All Comments (47)
-
Mimo że informują w reklamach, na youtube na serwisach internetowych, to dalej znajdą się "ludzie", którzy wierzą w te 0,1 % iż wyjdą z zyciem bez zapinania pasów.
-
A ja pier..... Nie zapinam bo mnie zniechęcają te reklamy zamiast zachecac
-
a ja nie zapinam i żyje :D
-
@Multicremaster zgadzam się w 101%
-
ja nawet moje psiaki zapinam w pasy bezpieczeństwa, żeby im się nic nie stało, nie rozumiem ludzi którzy jeżdżą bez zapinania pasów... ja jeśli nie zapnę pasów w jadącym samochodzie czuję się tak niekomfortowo, że aż nie da się tego opisać. a ludzie jak ze mną jadą to sami zapinają pasy po chwili nawet jak nie mają takiego nawyku xD jeśli chodzi o "zacięcie się" pasów, to wstarczy kupić niedrogi breloczek do przecinania pasów i trzymać go przy kluczach, można też nożyczki do schowka włożyć.
-
Mi tego nie musisz tłumaczyć. Ja to wiem doskonale i zgadzam się z Tobą w stu procentach :) Niestety są ciągle tacy ludzie, którzy myślą, że każde auto po najmniejszej stłuczce od razu staje w płomieniach, a kręgosłup jest tak mocny, że wytrzyma każde przeciążenie w dachującym aucie. Im to wytłumacz.
Pozdrawiam.
-
@DFVkamillo dobra spoko ;) od razu napięcie spadło hehe
-
teraz już wiem ;) po prostu wkurza mnie jak ktos od razu wali '' debilu'' czy coś ;)
każdy ma swoje zdanie i tyle , pasy sa potrzebne ale nie zawsze pomagaja, czasem nawet przeszkadzaja pozdr.
-
@DFVkamillo akurat jestem dziewczyna wiesz....popsuć zapięcie ? chyba nie żyjemy w tych samych czasach .
-
@ronnieKEW Debil to cię w odbyt zapinał po pierwsze nie zawsze możesz tak ? po dugie może sie popsuć zapięcie ... myśl chłopie...
Ratuje bądź też w niektórych przypadkach nie , w przypadku pożarów niestety pasy przeszkadzaja wydostaniu się z płonącego pojazdu.
DFVkamillo 1 month ago
@DFVkamillo Pasy przeszkadzają podczas pożaru podobnie jak podczas zanurzenia auta pod wodą, ale porównajcie procentowo prawdopodobieństwo zapłonu lub zatopienia auta do zwyczajnej kolizji. Ile razy w swoim życiu widzieliście płonącego lub tonącego w aucie człowieka a ile razy mogliście zobaczyć "normalny" wypadek drogowy? Jeśli ktoś nie zapina pasów w oczekiwaniu na pożar własnego auta, to się prawdopodobnie nie doczeka. Prędzej zginie w głupiej stłuczce. Czego nikomu nie życzę
Multicremaster 1 month ago 5
Szanowni Państwo,
Uprzejmie informuję, że wszystkie komentarze zwierające wulgaryzmy będą usuwane. Jeśli ktoś nie potrafi przekazać swoich opinii bez bluzgów, niech się nie trudzi z pisaniem.
Pozdrawiam nadal twierdząc, że pasy ratują życie :)
Multicremaster 2 months ago