Wiele dyskusji w środowisku bokserskim wywołało rozstrzygnięcie sobotniej walki o pas IBF wagi junior ciężkiej pomiędzy Yoanem Pablo Hernandezem (25-1, 13 KO) a Stevem Cunninghamem (24-3, 12 KO). Po szóstej rundzie, gdy szala zwycięstwa zaczęła przechylać się na korzyść Amerykanina, sędzia ringowy z powodu kontuzji Hernandeza przerwał walkę i o wyniku zadecydowały karty punktowe, na których 2:1 prowadził kubański pretendent. Pojedynek z bliska oglądali w Neubrandenburgu Krzysztof Włodarczyk, Albert Sosnowski, Artur Szpilka i Andrzej Wasilewski. Oto, co mieli dopowiedzenia po ogłoszeniu werdyktu.
@raleksy U Nas jest nie lepiej...
Muzdi 1 month ago
Krzysiu: ,, Przypomina mi się coś... " No jasne że ci się przypomina twoja walka z Palaciosem.
MrCezary89 5 months ago
0:15
kololowymis 5 months ago
w grupie sauerland i wogóle w niemczech, juz dawno zapomnieli że liczy się sport,
tam wygrywa kasa niestety, i jak już wiele razy się zdarzało werdykty były mocno oszukane, dlatego nikt tam dobry nie walczy już
raleksy 5 months ago
No trochę go oszukali jeszcze jedna runda i było by na cuningaama
jedenras 5 months ago
tez mozna wspomniec ze sedzia punktujacy 59:54 byl z polski...
JedynyNiemaszglowy 5 months ago
w zyciu jak w boksie 0:17
immposible18 5 months ago