Wideorejestrator 7 - czyli ręce opadają
Uploader Comments (Yaroooo)
All Comments (18)
-
Robert M-Super Bomb gra w radiu
-
Pracowałem z takim idiotą jak ten co mija. gość walił przeciwległym pasem między wysepkami mijał. Ja mówię do niego a jak bedzie coś jechało ? a on to albo on albo ja. No kretyn narazajacy innych. Ten nie lepszy :)
-
@FoHsi a co do TIRów i innych pojazdów jak jest możliwość to dają znać kierunkiem prawym zawsze żeby wyprzedzać... zreszta policyjne oznakowane na terenie zabudowanym podobnie robią bo sie sam spotkałem z tym....
-
@FoHsi idz się utop i nie poerdól...2 pasy to by było na 3 wyprzedzanie...my polacy i nasza ułańska fantazja to i przy 10 pasach by było wyprzedzanie na 11 wiec nie pierdól bo aż recę opadają jak się takich młotów słucha jak ty... Siedzi jakiś młot za kierownicą i robi zagrożenie na drodze...tak jakby nie mógł wytrzymać tych 400-500 metrów i na przerywanej go dymnąć w odpowiednim miejscu...
-
@dgolf2. Nie jestem mundurowym pod żadną postacią.
-
@Adam29101981 Jesteś Polismenem?
-
Taki widok to norma, jednak nie ma sensu. Jechałem w dzień 300km wyprzedzając wszystko co się rusza (oczywiście nie w taki sposób) i zajęło mi to prawie pięć godzin - spalanie 9l. Innym razem ta sama trasa wcześnie rano spokojnie do 100km/h i cztery godziny przy spalaniu 8,3. Liczy się prędkość średnia niestety.
-
Takie rzeczy to ja widzę codziennie. Nawet normą codzienną stał się widok aut z tablicami na "W" na krajowej ósemce objeżdżający wysepki z lewej strony czy pakujący się na trzeciego zmuszając jednocześnie auto z naprzeciwka do zjechania.
-
Robert M w tle. ;D
-
Cztery przypadki złamania przepisów na pewno miały miejsce:
1) niezastosowanie się do znaku B-25,
2) przejechanie lub najechanie na linię podwójnej ciągłej P-4,
3) wyprzedzanie pojazdu silnikowego na jezdni na skrzyżowaniu,
4) jazda po powierzchni wyłączonej P-21.
Nie da się podobno zrobić omletu,nie tłukąc jaj.
Podobnie nie da się ujawnić wielu wykroczeń stojąc w miejscu.
Niestety - wielu ludzi ubolewa nad tym,że aby dogonić kogoś jadącego 200 km/h trzeba jechać szybciej niż on,a żeby siedzieć mu na tyłku tyle samo.Gdyby można byłoby dogonić kogoś jadącego 200 km/h jadąc 60 km/h życie stałoby się łatwiejsze.Klasyczny argument w stylu:"A u was Murzynów biją".
Yaroooo 1 year ago 2