Videokorepetycje - Fizyka: Praca, moc, energia cz.1
Top Comments
All Comments (24)
-
dobrze tłumaczy xd
-
tutaj chociaż coś zrozumiałam a nie to co na lekcji.
on chociaż umie wytłumaczyć i jest to świetne.
-
Chociaż dało mi to coś. Tym czymś jest satysfakcja. I radocha, bo lubię takie absurdalne rozważania :) Myślę, że podobny efekt uzyskiwali ludzie, którym dzisiaj zawdzięczamy istnienie katolicyzmu oraz różnych innych religii ;)
-
domysłów stworzyłem własny odpowiednik Waszych religii, który równie dobrze mógł mieć postulaty identyczne z katolickimi czy jakimikolwiek innymi. Co mi to daje? Absolutnie nic. Wszystko jest po staremu. Dziękuję, dobranoc.
-
Załóżmy, że to nie te związane z religią, ale te związane z telekinezą brednie skądś się wzięły i to właśnie siła ludzkich umysłów wpływa na zmianę wartości w zakresie nieoznaczoności. Wówczas mamy wytłumaczone wszystkie cuda oraz inne rzeczy, których prostymi, sprawdzonymi metodami wytłumaczyć nie jesteśmy w stanie - po prostu zostały nieświadomie wywołane przez siłę umysłów setek, tysięcy i milionów ludzi (lub wybitnych jednostek), którzy wierzą w to samo. Okej. Co teraz zrobiłem? Na podstawie
-
zjawiska niewytłumaczalne w świecie makroskopowym następują wskutek potężnych zbiegów okoliczności w świecie mikroskopowym, co - zważając na rozmiary oraz czas trwania tego, co widzimy - jest prawdopodobne, chociaż bardzo mało prawdopodobne. Czy doszukiwać się w tym Boga? Niespecjalnie. Wysunę teraz pewną swoją teorię będącą alternatywą dla Waszego Boga. Słyszałeś kiedyś o telekinezie? Oczywiście, to najprawdopodobniej brednie, ale wszystkie brednie skądś się biorą - te związane z religią także.
-
przez nas efektów), żeby owe uzdrowienie doszło do skutku, a następnie określić pole możliwości, które stwarza nam nieoznaczoność wartości będących cechami konkretnych cząstek, możnaby stwierdzić, czy bylibyśmy w stanie wywołać w ten sposób efekt przykładowego uzdrowienia, albo czegokolwiek innego. Jeżeli tak (z odpowiednim zapasem), to możemy czuć się spełnieni, gdyż wytłumaczyliśmy niewytłumaczalne. Tak, właśnie - WYTŁUMACZYLIŚMY. Koniec, kropka. Wytłumaczenie byłoby następujące:
-
makroskopowym - nic. Jednak zróbmy tak z potężną ilością cząsteczek np. chorego na raka mózgu, w podany przeze mnie sposób idealnie kontrolując wartości np. energii i czasu, czy jakiejś innej pary wartości. Czy bylibyśmy dzięki temu w taki sposób na ów mózg oddziałać, żeby wywołać zmianę w jego strukturze i wyleczyć go z raka? Lub wzrok ze ślepoty? Gdyby udało się sprecyzować warunki, których potrzebuje organ, który chcemy uzdrowić (przypominam że to jedynie przykładowy z możliwych pożądanych
-
temat. W każdym razie trzebaby się zastanowić nad pewną sprawą. Jestem studentem I roku fizyki i nie jestem jeszcze jakoś wyśmienicie obeznany prawami fizyki, ale gdyby tak ciągle zwiększać dokładność pomiaru, to, czego ze względu na zasadę Heisenberga określić już nie jesteśmy w stanie, określają orbitale. Wyobraźmy sobie teraz, że dla badanej cząsteczki w granicach owych orbitali możemy swobodnie ustalać badane wartości na pożądanym poziomie. W mikroskopowym świecie zmieniłoby się wszystko, w
-
@patriotreaktywacja to Wy bredzicie o "dziadku w chmurach". Nie my. My trzymamy się faktów i nie próbujemy doszukiwać się w nich drugiego dna, dopóki aktualny stan wiedzy nam na to nie pozwoli. Nie próbujemy wysuwać wniosków o rzeczach, o których nie mamy zielonego pojęcia. Zasada nieoznaczoności Heisenberga wcale nie musi być narzędziem działania Boga, chociaż może. Bardzo dużo powiedziałeś o tej zasadzie, natomiast prawie nic o tym, do czego zmierzasz i dlaczego poruszasz
tyle razy klikam replay żebyś dużo chodził i jeszcze nie schudłeś :)
TheKamilB 1 year ago 17