grudziądzki zespół Evolet
Nie oglądam się za siebie
Będę patrzeć wciąż na wprost
Zasłuchana w nieprzytomny śmiech
Moich myśli, moich trosk
Odchodzę stąd, paląc za sobą most.
Nie wrócę tu, choćby wołał mnie Twój głos
Wyłoniłam z głębi duszy
Obraz najpiękniejszych snów.
Zapominam jak wyglądał
Koszmar życia w cieniu słów
Odchodzę stąd, paląc za sobą most.
Nie wrócę tu, choćby wołał mnie Twój głos
W mych marzeniach jest mi dobrze
Czuję, że tu mogę żyć.
Zapatrzona w świat radości
Pozbawiony morza łez
Link to this comment:
All Comments (0)