I tak zaczarowany trabant wiózł mnie, u boku Alicji, owego listopadowego wieczoru pustoszejącym już Nowym Światem (...) i Krakowskim Przedmieściem. Wiózł mnie ku zaczarowanej dzielnicy Alicji, Staremu Miastu. (w roku 1968, po ślubie Ich Dwojga: - 42.letniej Alicji Wirth i pana B - lat 53)
Dziś Urodziny Jesiennej dziewczyny... PAMIĘTAMY ....
KalinowaNostalgia 1 month ago