Mogiła, najwyższy szczyt Pogórza Rożnowskiego.
Prowizoryczny, leśny szpitalik, a w nim lekarz, Władysław Mossoczy i jego pacjenci, ranni żołnierze Armii Krajowej, w skrajnych warunkach ukrywający się przed Niemcami.
Jak to się stało, że ci Niemcy z SS ich tam znaleźli?
Nieopodal tej chatki stoi krzyż. Niemcy złapali i zamordowali Mossoczego, kiedy próbował przedostać się do stacjonującego o kilka kilometrów oddziału Armii Krajowej, by wezwać pomoc. Potem urządzili rzeź rannych żołnierzy AK.
Podobno krew była wszędzie.
Weszłam do środka...cisza, pajęczyny...i data...
5 października1944r.
Trzeba o Nich pamiętać.
Link to this comment:
All Comments (0)