POKRĘCONE RĘCE :D
Dynamo odpala dynamit, mamy odpały na bani
my lubimy się najebać, my lubimy się bawić
i tak nastukani się potykamy się spotykamy
gramy tu bez granic, nie oddamy tego za nic
A zanim zamilkne i zaprzestane nawijek
zanim zgine to napisze nawine lawine linijek
I płyne a rymy porywiste jak prądy w wiśle
cisne ściśle zanim wystygne i wisła wyschnie
I zanim rok minie, to wykminie dobrą płytke
nawine co myśle o tematyce psychologicznej
o potrzebie fizjologicznej dam samą logike
dam wam ale was wale tylko dla siebie pisze
Stale na kanale wale w żyłe rap ten wale
raptem wten narkoman ten stał się pisarzem
Te rymy nie bywałe, skale dawno rozjebałem
sam się skałą stałem, wcześniej byłem drwalem
Silnym chłopem co zrąbał dąb na kawałek
siekierą co ostrze ma także ostre strasznie
tne nią teraz właśnie, aż mnie coś łapie
przelewam na papier to dynamo bragga łapiesz?
gdyby ktoś był ciekawy co tam cisne to tekst niżej kawałek po świętach ;d
Link to this comment:
All Comments (0)