Robert Makłowicz o wadach państwa polskiego
Uploader Comments (brytanlodz)
Top Comments
-
popatrzcie na pozostałych poza Makłowiczem, oni wyglądają jakby żyli z dala od takich przyziemnych spraw jak problemy dziecka z policją - inny świat, bawmy się
All Comments (302)
-
Chcialbym Kazimierza Wielkiego wyciagnac z trumny,zrobic mu make up i posadzic na tronie Polski.Niech rzadzi przez rok.
I czekac na efekty!
-
@junkiejunkiexl Powiedz to 2 laskom z wrocka u ktorych znaleziona 0,2g i grozi im 3 lata.
-
gdyby to był koks albo hera, miałbym pewnie ładnie pozamiatane, ale haszem, tak mi się wydaje, można się przejmować w tym samym stopniu, co alkoholem,
a właściwie nawet mniej, bo jaranie trawki czy haszu,jak dla mnie, jest mniejszym złem. w polsce za ten hasz miałbym pewnie masę nieprzyjemności, co, powiedzmy sobie szczerze, skończyłoby się stwierdzeniem: popierdolone prawo.
-
a ja głupa palę i ciśnienie mi skacze, bo uświadomiłem sobie, że wyrzucić tego nie mogę, gdyż wtedy może mnie przetrzepią, a ja mam w kieszeni uncję dobrego grzanka. prawa brytyjskiego zbytnio nie znam, więc nie wiedziałem, co mogą, a czego nie. mówię jej, że nic nie mam, a ona na to wkurzonym tonem: "widziałam, że on ci coś dawał, pokaż, co masz w ręku!?" więc pokazuję jej ten mały kawałek kostki, a ona popatrzyła, machnęła ręką i mówi: "aaa, to mnie wcale nie obchodzi. przepraszam" i odeszli.
-
wracająć od znajomka z uncją zielska w kieszeni, spotkałem kumpla, który miał hasz.
chciał mi dać kawałek. odgryzł mały fragmencik i w momencie, kiedy miałem go w ręku, od tyłu zaskoczyła nas policja. nie w ten zboczony sposób, oczywiście ;) babeczka i koleś. widzieli, że mój znajomy coś mi dawał do ręki, więc babeczka się mnie pyta: "co masz w ręku?"
-
polskie prawo jest absurdalne. makłowicz ma rację, jeśli chodzi o to przechodzenie na czerwonym świetle i te jointy.na wyspach jest tak jak mówi. przecież logicznym jest, że każdy, kto przechodzi przez ulicę, patrzy w lewo i w prawo, zanim przez nią przejdzie, chyba, że chce popełnić samobójstwo, a czerwone światło działa na zasadzie zwrócenia uwagi potencjalnego przechodnia. a jeśli chodzi o zielsko czy hasz na wyspach,
znalazłem się rok temu w takiej sytuacji:
-
@movemelody1 po pierwszę, rolą państwa nie jest uczenie kogokolwiek czegokolwiek. po drugie, egoizm nie musi (i w większości przypadków nie jest) niczym złym.
-
Małpę może i tak...
Myślenia nie uczy przekonanie, jakoby wolność polegała na tym, że każdy robi co chce, byleby miał paru kumpli za sobą...bo w ten sposób wychowuje się egoistyczne społeczeństwo, które prawa i wolności drugiego człowieka, chociażby drugiego uczestnika ruchu... świadomie i z premedytacją ...lekceważy.
Ja nie jestem za " pałowaniem"...ale prawda jest taka, że znaczna część społeczeństwa nie rozumie najprostszych rzeczy, mimo wielu lat nauki...
-
@movemelody1 myślę że wszędzie są kretyni ale wiem również że małpę można nauczyć mówić więc zamiast pilnować bezpieczeństwa za pomocą pałki lepiej by było uczyć społeczeństwo myślenia od najmłodszych lat? A tak swoją drogą to sam byłem świadkiem takich sytuacji gdzie policjant stał i czekał aż ktoś przejdzie nie na pasach i złamie przepisy nie bacząc na to że ludzie śpieszą się na drugi autobus a najbliższe przejście było na tyle daleko że nie zdążyli by do niego wsiąść.
-
Państwo, które zezwala na używanie narkotyków i ich sprzedaż obok marchewki i chipsów samo staje się mafią, tak jak teraz jest alfonsem... a sąsiad sprzedający je w swoim sklepiku kupuje sobie samochód i dom za życie twojego dziecka, brata, kolegi.
Nielegalnych handlarzy można złapać i ukarać...sąsiada sprzedającego narkotyki w świetle prawa...nie.
Takie to proste...a takie trudne do zrozumienia...bo tam, gdzie powinna przemawiać mądrość...przemawia egoizm i cynizm.
This comment has received too many negative votes show
Makłowicz to marny kucharz i tak samo bable tutaj głupoty.
Co on plecie o tych czerwonych światłach...ludzie zastanówcie się...zamiast przyklaskiwać każdej głupocie w poczuciu fałszywie pojętej wolności.
Nie jestem za opresyjnym państwem...ale wyobrażcie sobie, że ludzie, jak barany łażą po jezdni w szczycie...chcecie tego na prawdę...ładu na jezdni, jak w Kairze.
Makłowicz przyszedł załatwiać prywatę...bo jego synka śmieli ruszyć.
movemelody1 7 months ago
@movemelody1 Państwo, które zabrania używania narkotyków jest gwarantem istnienia mafii narkotykowych i przestępstw z tym związanych. Prohibicja alkoholu w USA w latach 20tych dobitnie to chyba wszystkim wyjaśniła.
Myślę, że w naszej kulturze nie przejdzie coś takiego jak w Kairze - to dwie zupełnie inne cywilizacje-kultury. Więc przesadą jest mówienie o Polakach jako "baranach łażących po jezdni w szczycie". Bez przesady. Volenti non fit iniuria.
brytanlodz 7 months ago 11