Do tragicznego wydarzenia doszło dzisiaj podczas pikniku lotniczego w Łososinie. Około godziny 19.30 rozbił się mały samolot. Dwie osoby zginęły na miejscu. Nasz reporter Łukasz Klimek jako ostatni rozmawiał z pechową załogą. Wymienił się z nimi numerami telefonów i umówił na zdjęcia lotnicze w Krynicy. Tego wieczoru spieszyli się do swoich domów. Twierdzili, że została im tylko niecała godzina. Te słowa niestety okazały się prorocze. Po starcie zniknęli za górą, by rozbić się kilometr od lotniska.
za sterami siedział Mietek :(
fotoklatka 6 months ago