1.
To co mam - jest moje - i nikt mi tego - nie odbierze
stoczyłem o to boje - robiąc swoje - bo w to wierze
unoszę się jak boje - na morzu moich uniesień
ciesze się tym co mam - jakbym dalej był dzieckiem
A może jestem? - chociaż mam 24 lata
największą dumę czuję kiedy syn mówi do mnie tata
mój tata jest dumny, że ma syna jak brata
jedna krew - przynajmniej oni -nie mają mnie- za wariata
jedna rada - słuchaj serca lecz idź za głosem rozsądku
od cierpienia do szczęścia - po amplitudzie różnych wątków
ciągle płynę - jak wszystko powołane do życia -
w trudzie - są smutki których nie utopisz w wódzie dzisiaj
Tylko cisza - pozwoli Ci zrozumieć samą siebie
pamięć jak klisza - najlepsze zostaw dla siebie
choć wspomnienia wywołują ból - nie oddasz ich za pęgę
bo są też takie - które w myślach witasz z uśmiechem
ref:
To już czas
stanąć z samym
twarzą w twarz
Przyznać się do błędów
zrzucić ten image
spakować bagaż pełen złych doświadczeń
iść dalej - w stronę przyszłości
niepewnej choć jasnej
2.
Daleko od domu - gdy cierpiałem samotność
nie mówiłem nikomu - że to trapi mnie mocno
motywacji do życia dodawała mi rodzina
ona i mój syn - niestety odległość zabija
po pół roku rozłąki -ciągłych- kłótni przez telefon
i tęsknoty -miłość upadła z wieżowca na beton
ona nie wytrzymała znalazła sobie innego
jak patrzę na to dziś nie widzę w tym nic złego
jak despero - o mało nie miałem jej krwi na rękach
minimum za moje plany to było 25 "bez denka"
dzisiaj elo jej mówię - żal mi tylko syna
bo od dziecka będzie wiedział co to rozbita rodzina
pierwsza zdrada zabija miłość - a druga nadzieję
już nic nie planuję - co ma być - niech się dzieje
miałem wielkie cele - po nich tylko piasek w dłoni
przesypuję jak w klepsydrze - aż rana się zagoi
ref:
To już czas
stanąć z samym
twarzą w twarz
Przyznać się do błędów
zrzucić ten image
spakować bagaż pełen złych doświadczeń
iść dalej - w stronę przyszłości
niepewnej choć jasnej
3.
Teraz idę w swoją stronę - znów jestem wolny-zobacz
radzę sobie bez Ciebie - bo jestem dobry chłopak!
nie widziałaś go we mnie - tylko grzmocenie i forsa
przez ciebie o mało nie zagrał mi Anielski Orszak
dziś już mi lepiej - prawie się pozbierałem
odzyskałem marzenia - jestem swego losu panem
ty z szampanem w dłoni oblewasz kolejny sukces
ale nadal się boisz spotkań z własnym lustrem
nie ufałaś mi -bo wiedziałaś -że nie możesz- ufać sobie
te wszystkie kłamstwa - to tak nie działa - nie były potrzebne bowiem
dla mnie przede wszystkim prawda jest wiecznego życia złożem
dla ciebie fałsz i maskarada -jak make up który robisz na co dzień
życie da Ci nauczkę - ja nie muszę tego robić
poza tym życzę wszystkiego dobrego na nowej drodze
i choćby świat się palił pamiętaj te słowa dobrze
to są rany , których nie da się wybaczyć - to koniec !
wole starsze kawałki Nasera, zdecydowanie
hetfield997 2 months ago
naprawde musialem sie nameczyc by pozbierac wszystkie kawalki nasera ale bylo warto ma talent szkoda ze tak malo popularny ale mam nadzieje ze sie wybije i ludzie go docenia
Piecholex 3 months ago
Naser-gratulacje-dąż nadal do celu.masz talent.
pzdr
majaaaa222 4 months ago
Naser trzymaj sie;) walcz o swoje szczescie! i nagrywaj dalej ,szkoda taki talent zmarnowac. pzdr!
MrLukasz8921 4 months ago
Git
Grzybo25 6 months ago