Michalkiewicz pomiedzy Demokracja i Plutokracja
Top Comments
All Comments (16)
-
@astat1 wątpliwe
-
człowiek różni się w tym od zwierząt i prostaków, że oprócz potrzeb fizjologicznych ma jeszcze intelektualne i duchowe
-
A co ma PiS wspólnego z rewolucyjnymi antywartościami? Chyba raczej to domena PO, SLD czy Palikmiota.
-
@rucyinski Pan Michalkiewicz coraz silniej dryfuje w stronę PiSu!
-
Fajna forma reportażu.
Ci ludzie sami nie wiedzą czego chcą i nie mają żadnego znaczenia. Plutokracja jest elementem demokracji - plutokraci dyktują co ma robić i myśleć l*d głosujący.
Demokracja jest nie do obronienia ,nikt nie stanie w obronie anonimowego tłumu ,tak naprawdę każdy z tych obrońców demokracji myśli tylko o wyrwaniu kęsa dla siebie i swojego stadka.
-
@polusak Kolego przestań trolować, pierwszy raz słyszę taką definicję kapitalizmu, możesz podać jakieś materiały źródłowe bardzo proszę?
-
ci ludzie wiedzą że jest źle ale nie rozumieją przyczyny. .. oto stoii Pan Stanisław Michalkiewicz który bez problemu zna odpowiedzi na wszystkie dręczące stany zjednoczone pytania :) nic tylko iść za jego głosem. niestety masa ciąży w dół i do głosu dojdzie nastepny Hitler albo inny rewolucyjny debilek faszysta.
-
@db501 Dziki, to taki prezeciwko któremu ci ludzie demonstrują.
Czy to takie trudne do zrozumienia ????
Nie byłoby tej relacji Pana Michalkiewicza oraz dziesiatek jego artykulów gdyby kapitalizm był dla wszystkich równo dostepny.
Jak chcesz sprzedawać marchewkę na straganie to masz tysiace konkurentów i stałe zagrożenie że możesz pójść z torbami.
Jak chesz zostać bankierem to musisz należeć do rodziny. Niezależnie czy zrobisz źle czy dobrze zawsze jesteś na górze, czyli nigdny nie zbankrutuje
-
"Dziki kapitalizm", to kapitalizm normalny! Nie ma innego. Jesli zas do normalnego, czyli"dzikiego" kapit. zaczynamy dodawac rzadowe "regulacje" powstaje kapitalizm panstwowo-mafijny i taki mamy dzis Europie i w mniejszym nasileniu w USA. Nie wszyscy dostrzegaja, ze to juz nie kraje kapitalistyczne, tylko mutanci, mix biurokracji i grandziarzy, ktorzy rabuja chrzescijanskie (niegdys) narody.
Panie Stanisławie, super relacja. ale czy naprawdę pan sądzi że ta grupka ludzi z czerwonymi flagami i w ubraniach z symbolami anarchistycznymi może przywrócić Ameryce wolny rynek? Dla mnie to zwykli rewolucjoniści, a tu potrzeba kontrrewolucji.
rucyinski 4 months ago 30
Starsi i madrzejsi :D
zahaj 4 months ago 12