Azyl P. - Och, Lila
Top Comments
All Comments (109)
-
Oj, to był czad... pamiętam jak dziś :-)
-
@radziuamg raczej polskie Slade..
-
rocznik '79 pozdrawia cię :D
-
..... już nie będzie takiej muzyki ............. teraz to przeważnie słychać zgiełk ....... nie muzykę ..
-
Nie sluchałem tego chyba z 20 lat...zajebiste... pamietam ich koncerty na zamku
-
I cała rzecz polega na tym,że ta muzyka to nie tylko nasza młodość,ale jest ona prawdziwa.W odróżnieniu od dzisiejszej tutaj słychać różne instrumenty,a nie gotową papę z puszki,którą serwują nam na każdym kroku.
-
Zaje-temat, pamietam jak kupilem ten singiel,spoko- temat, nie ze starzały sie te rify....
-
@jirzikorn Bardzo szanuję Jarego i uważam że jestem jednym z prześwietnych artystów w Polsce, ale stwierdzenie że OZ po dwóch pierwszych płytach to śmiech na sali, jest nieprawdą. Takie riffy jak na "Terapii" (moja ulubiona płyta z resztą) czy na "Parszywej 13stce" to mistrzostwo !! Tam był gitarowy czad !!! "Bezsenność" też rządzi. Jak dla mnie najlepsze płyty OZ przypadły na lata '90, ale szanuję Twoje zdanie i każdy ma odmienne poglądy :)
-
Oczywiście należy im się szacunek chociaż LP i OZ to moim zdaniem tylko dwie pierwsze płyty.OZ bez Jarego to śmiech na sali a LP po drugiej płycie zaczęło cofać się w rozwoju.Ale jak najbardziej szanuję ich właśnie za to co zrobili w pierwszej połowie lat osiemdziesiątych.Niemniej wolę proste agresywne riffy Azylu i ten "power",którego brakuje LP i OZ.
-
Polskie Iron Maiden !!!
Fantastyczne...co tu duzo pisać...
smierdoli 2 years ago 26
Łza się w oku kręci...
Moje dzieciństwo...
No, troszkę starsze dzieciństwo...
pajak1970 2 years ago 10