Kapela Drewutnia Lublin plac po farze 19.12.09
kolędowanie
Żeńze wołki zeń, juzci biały dzień:
Żeńze je na rosę, dla Boga cię proszę,
Żeńze wołki, zeń.
Żeńze je prędko, ujrzysz Dzieciątko,
W stajni narodzone, w zlobie połozone,
Syna Bozego
Moi wołkowie ukłony swje,
Dajcie Panu temu, dziś narodzonemu,
Stwórczy waszemu
Śpiewajze wole, boć to Pachole
Radoby słuchało, gdyby co śpiewało,
Wdzięcznymi głosy.
Moje Dzieciątko, cne Pacholątko!
Na mnie pomnieć będziesz, gdy kiedyś zasiędziesz
W królestwie swojem.
-15 ??? Tak to jste teda frajeři, klobouk dolu! Je to parádní!
Lucka345 1 year ago 4
Oj, bylo nam wtedy zimno - koncert w plenerze, minus pietnascie na termometrze...
palce zamarzaly, instrumenty wspolpracy odmawialy, szron wokol ust sie zbieral, a zeby same szczekaly...
Dzielni wszyscy, ktorzy wytrwali do konca koncertu - tak pod scena, jak i na scenie!
czuprak 2 years ago 5