W nocy z 3/4 czerwca nad Wąchockiem przeszła potężna burza. Małe potoki i ulice prowadzące w dół zamieniły się w rwące rzeki. Woda po raz kolejny zniszczyła ulice Wielkowiejską. Groxny okazał się strumień Lipianka. Niewielki na codzień ciek wodny zalał kilka gospodarstw. Strażacy od wczesnego rana wypompowywali wodę z zalanych piwnic i garaży. Przy okazji doszło do spięć wśród mieszkających nad strumykiem sąsiadów, którzy wzajemnie obwiniali się za stan koryta strumyka. Włascicielem cieku wodnego jest Świętokrzyski Urząd Marszałkowski.
Link to this comment:
All Comments (0)