Krotki, 6-minutowy film izraelski podajacy 5 prostych powodow, dla ktorych zjedzenie wlasnego psa byloby rozsadniejsze niz jadanie miesa zwierzat hodowlanych, nawet tych "koszernych"(!).
Inne filmy...
Krotki, 6-minutowy film izraelski podajacy 5 prostych powodow, dla ktorych zjedzenie wlasnego psa byloby rozsadniejsze niz jadanie miesa zwierzat hodowlanych, nawet tych "koszernych"(!). Inne filmy dostepne na: http://www.freewebs.com/wegelandia/fi... Zapraszamy!
Like to rate videos and let people know what you think?
Automatically share your ratings, favorites, and more on Facebook, Twitter, and Google Reader with YouTube Autoshare.
Autoshare makes certain YouTube activities public on the services you choose. Select only the services you are comfortable with - like Facebook, Twitter, or Google Reader - to let your friends know what you like on YouTube. You can turn Autoshare off at any time.
Like to share videos with friends?
Automatically share your ratings, favorites, and more on Facebook, Twitter, and Google Reader with YouTube Autoshare.
Autoshare makes certain YouTube activities public on the services you choose. Select only the services you are comfortable with - like Facebook, Twitter, or Google Reader - to let your friends know what you like on YouTube. You can turn Autoshare off at any time.
Rozumujesz dosc poprawnie Ewciu. Teraz jeszcze tylko wyciagnij z tego wlasciwe wnioski a nastepnie wprowadz je w zycie. Potem powiedz nam co ci sie udalo osiagnac. Czekamy na doniesienia!
Zaczales dosc dobrze, dziadku piorunie", tylko jakos potem ci nie wyszlo, a w koncu zupelna plama. A zatem: 2 pierwsze zdania -OK, Pod koniec drugiego zaczynasz sie potykac. Nastepnie na twoje pytanie odpowiadam ze JA! Po akapicie zupelny beton (dziadek - wiadomo, zwykle z wiekiem trudno juz o zmiany, chyba ze te starcze). I na koniec: wymien mi tu te elementy niezastapione, jakich ponoc nie ma w roslinach.
Byles kiedys na wsi? nie tej sielskiej gdzies tam kiedys, ale obecnie gdzie hoduje sie zwierzeta przemyslowo, bo stad wlasnie pochodza zwloki ktore jadasz - zarowno ty, jak i wiekszosc tych co to uzalaja sie nad wlasnymi(!) pieskami. Ty to nazywasz swoboda... Smiechu warte! Chcesz TAKIEJ "swobody"?!
Na wsi bywam bardzo często, ponieważ mam tam dziadków, którzy mają tradycyjne gospodarstwo z wielkim podwórkiem, otoczone łąkami.. Zwierzęta mają tam naprawdę dobrze. A i takie swojskie mięso jest 100 razy zdrowsze i smaczniejsze od tego kupowanego w supermarketach.
Natomiast to o czym Ty napisałeś, też mi się nie podoba. Widziałem filmiki, na których było pokazane jak te zwierzęta są tam okrutnie traktowane. Dlatego właśnie napisałem o tej tradycyjnej wsi.
Rozumiem o co ci chodzi. Problem w tym, ze ludzie (rowniez ty) uwazaja za cos normalnego i dopuszczalnego(!!) to, ze zwierzeta sie hoduje po to by je potem zabic. Chocbym ci zapewnil "swobode" jak to nazywasz i najlepsze warunki zycia po to, by przez cale zycie cie wykorzystywac (twoja praca, welna, mleko, jajka czy inne "produkty") a w koncu cie zabic by zjesc lub sprzedac twoje zwloki, to zapewne nie nazwalbys tego swoboda. Dziwne, jak bardzo obludni sa ludzie, ze akceptuja takie rzeczy.
Ale doskonale Cię rozumiem. Mi też się nie podoba to że by powstało mięso, musi zginąć zwierzę. Nic na to nie poradzę. Nie jestem tak silny jak Ty by wyrzec się mięsa.
Na szczęście za jakieś 20 lat problem zniknie. Obecnie naukowcy uczą się hodować różnego rodzaju tkanki bez udziału zwierzęcia. Wszystko dzięki komórkom macierzystym i specjalnym rozpuszczalnym szkieletom. W ten sposób w przyszłości będzie można produkować mięso. Wilk będzie syty i owca cała:)
niestety wiekszość ludzi jada mieso i tak niestety bedzie. ok trudno! zwierze hodowane na mieso... rozumiem! Tylko czemu do jasnej cholery te zwierzeta mają życ a potem zginąć w tak okropnych warunkach. A ludziom którzy przy tym pracują można już tylko współczuć. Pewnie nieźle mają zoraną psychę:(((
Każda skrajność jest niezdrowa dla organizmu. Zarówno przesadne objadanie się mięsem, jak i niejedzenie go w ogóle. Najlepszym i najzdrowszym rozwiązaniem są owoce morza. Ryby, krewetki, małże, kraby, itd.. Taka kuchnia jest najczęściej spotykana w Azji. I badania pokazują, że do czasu gdy dotarł tam amerykański styl odżywiania się (hamburgery i podobne), to było to najzdrowsze społeczeństwo, nie znające wielu chorób spowodowanych niewłaściwym odżywianiem się.
Co zatem podwazasz etyke niejadania zwlok? Cos u ciebie stoi na glowie. "owoce morza".. smiechu warte! Dales sie, widac, oglupic propagandzie tzw. "dietetykow" a moze wrecz handlowcow na uslugach tegos przemyslu. Powylawiali juz prawie wszystkie ryby w oceanach i teraz promuja do jedzenia rzeczy, ktorych zaden normalny czlowiek nie wzialby do ust. Daj se spokoj...
Wegetarianizm, "tetliku", nie jest skrajnoscia, inaczej by "nas" nie bylo. To wlasnie jadanie "miesa" (czyli po prostu czyichs zwlok) jest skrajnoscia. Nie twoim zadaniem jest ustalanie norm ilosciowych, bo i jadanie ludzi w niewielkich ilosciach nie odpowiadaloby twoim normom, czyz nie? W tym wypadku cos jest zlem bez wzgledu na ilosc. Twoje zas lenistwo hamuje cie od podjecia wlasciwego wyboru w kwestii myslenia i jedzenia. To przeciez tak logiczne i oczywiste. Po prostu nie jadaj zwlok!
Autoshare makes certain YouTube activities public on the services you choose. Select only the services you are comfortable with - like Facebook, Twitter, or Google Reader - to let your friends know what you like on YouTube. You can turn Autoshare off at any time.
Po akapicie zupelny beton (dziadek - wiadomo, zwykle z wiekiem trudno juz o zmiany, chyba ze te starcze). I na koniec: wymien mi tu te elementy niezastapione, jakich ponoc nie ma w roslinach.
Ty to nazywasz swoboda... Smiechu warte!
Chcesz TAKIEJ "swobody"?!
Natomiast to o czym Ty napisałeś, też mi się nie podoba. Widziałem filmiki, na których było pokazane jak te zwierzęta są tam okrutnie traktowane. Dlatego właśnie napisałem o tej tradycyjnej wsi.
Na szczęście za jakieś 20 lat problem zniknie. Obecnie naukowcy uczą się hodować różnego rodzaju tkanki bez udziału zwierzęcia. Wszystko dzięki komórkom macierzystym i specjalnym rozpuszczalnym szkieletom. W ten sposób w przyszłości będzie można produkować mięso. Wilk będzie syty i owca cała:)