Przedostatnia misja starego 2011 roku, którą rozegraliśmy w dniu 30 grudnia na serwerze A2C w późnych godzinach nocnych.
Misja wszystkim dobrze znana, niestety ani razu nieukończona.
Perspektywa drużyny Alfa, Tomy początkowo jako medyk.
Niestety wysoki poziom skuteczności przeciwnika eliminuje większość dowódców poszczególnych sekcji.
W trakcie rozgrywki dochodzi do przydziału nowych zadań min. obejmuję dowodzenie nad operacją (mój chrzest bojowy) jednocześnie pełniąc dalszą funkcję medyka.
Przyznam, że na początku czułem chaos i nie wiedziałem od czego zacząć, jednakże zimna krew oraz stoicki spokój przy współpracy z poszczególnymi sekcjami (dziękuję Sone, Piotr, Rutek, Jaskier) pozwolił na przydzielenie nowych zadań i cofnięcie oddziałów, które poniosły największe straty.
Link to this comment:
All Comments (0)