nie pamiętam pierwotnego sensu śpiewu Grzegorza Ciechowskiego. O co mu konkretnie chodziło w tym tekście, czy o utracone dzieciństwo, dorosłość pozbawioną serca, politykę, pieniądze... ? a może jeszcze o coś innego.W każdym razie zawsze podobała mi się ta piosenka, muzyka i słowa. I mam nadzieję, że się nie "zamotałem" w swojej wersji :) - w końcu ważne pytanie - GDZIE ONI SĄ - warto postawić w odniesieniu do tych, którzy już odeszli, bo i my w kolejce ...
coś pięknego
sambora9582 1 week ago
@181marca Kawał porządnego komentarza.
MrElwood2 2 weeks ago
Kawał porządnej muzyki.
181marca 3 weeks ago
@qsilver85 >>> o tak !!!!!! :):):)
ewatewa1 1 month ago
Nie kłóćmy się, słuchajmy muzyki.
MrJoker95 2 months ago
...konsensus jest taki, że to utwór uniwersalny na każdy czas czyli ponadczasowy. Każdy z was ma rację, pisząc czym była owa "prostytucja" w latach '80, czym w '90 a czym jest teraz....
grzesiekoxywie 2 months ago
2:51 ciarki ! :)
qsilver85 3 months ago
Mi to się tak wydaję, że to o więzienie chyba chodzi :)
polskagranica 6 months ago
Te komuchy to byli ludzie , jak my niestety kazdego mozesz kupic, nawet nie pytajac o stan finansowy itd tacy my ludzie, tacy jestesmy i o tym Robert spiewal i robil muzyke, tlumy ich....
steffen011 8 months ago
@NoweSytuacje Dlaczego w takim razie cenzor nie zablokował tego utworu? Utwór ma charakter uniwersalny i z powodzeniem można go odnieść do współczesnego wyścigu szczurów. Zresztą pod koniec lat 90-tych Ciechowski podkreślał w wywiadach aktualność swoich nagrań włącznie z "Kombinatem". U podstaw tekstu legł raczej ludzki koniunkturalizm i brak indywidualizmu, prowadzący do masowego kopiowania użytecznych zachowań oraz odstępowania od ideałów na rzecz własnego ego. "Ach co za ton":-)
thrill7766 8 months ago