Dnia 28 listopada 2011 EIC Kaszub odjechał wg. rozkładu jazdy z Gdyni Gł. Odjeżdżając ze stacji Sopot najprawdopodobniej doszło do przepalenia nakładek węglanowych pantografów w EP09-032 (o ile pamiętam nr inwentarzowy). Ciekawie wyglądają błyski o 4 w nocy :)
Ponieważ pociąg stanął w rozjazdach stacji Sopot konieczne stało się jego popchnięcie dalej, w celu umożliwienia przejezdności szlaku. Po kilkunastu minutach stania podczepiła się ściągnięta z Gdyni EP07-10xx. Dojechaliśmy do Gdańska Gł. Tam zapowiedź wjazdu EX Norwid. Kilka osób zaczęło wysiadać. Obsługa to sugerowała, gdyż przystąpiono do odłączania zdefektowanej dziewiątki. Jednak jakość wagonów w EX Norwid była o wiele gorsza niż w EIC Kaszub. Do Warszawy Wsch. Kaszub wjechał tuż za Norwidem (gdybym to wiedział wbiłbym się do pustego przedziału menadżerskiego). Doszło do połączenia składów w jeden - i tak pojechały do Krakowa.
EX Norwid ponadto od Gdyni Gł. z EP09 na czele :) Ale z jedną jedynką (112A) i niedziałającym ogrzewaniem w wagonie 6.
Zastanawia mnie też gdzie się podział wagon restauracyjny z EIC Kaszub? Jechałem nim ostatnio dwa razy i za każdym był barowóz.
Składy Kaszuba i Norwida dzieli przepaść, przy niemal identycznej cenie!
Szkoda, dawnego, dobrego zestawienia Norwida, jako Ex porażka.
Kaszub jako EIC trzyma poziom:)
sebcioMB 3 months ago