Spośród wielu opowieści z obozów dla uchodźców w Dadaab, jedna w szczególności zwróciła uwagę świata.
Timothy Wachira, pielęgniarz z Centrum Stabilizacyjnego (ośrodek leczenia niedożywienia) Hagadera pamięta, kiedy pierwszy raz ujrzał Adena. "Wyglądał bardzo źle, był odwodniony i wymiotował, miał biegunkę". Abdile, ojciec Adena, przez tygodnie nie opuszczał syna nawet na chwilę w nadziei, że Aden wyzdrowieje.
Po trwającej miesiąc walce, ojciec i syn opuścili Centrum i zniknęli w morzu namiotów w obozie dla uchodźców w Dadaab. Kilka dni temu, spotkaliśmy się ponownie z Adenem i jego ojcem na obrzeżach obozu Hagadera. Idący obok swego ojca chłopiec w niczym nie przypominał Adena sprzed 6 tygodni.
Mały Aden wyzdrowiał i teraz to on nie opuszcza ojca na krok. Do szczęśliwego finału tej historii przyczyniłeś się także Ty!
Link to this comment:
All Comments (0)