Port Literacki po godzinach 06.10.2011: Eugeniusz Tkaczyszyn-Dycki, Piotr Śliwiński

Loading...

Sign in or sign up now!
Alert icon
Upgrade to the latest Flash Player for improved playback performance. Upgrade now or more info.
235 views
Loading...
Alert icon
Sign in or sign up now!
Alert icon

Uploaded by on Oct 7, 2011

Jacek Dehnel i Eugeniusz Tkaczyszyn-Dycki byli gośćmi drugiej w tym sezonie odsłony cyklu "Port Literacki po godzinach". Podczas spotkania z czytelnikami przeczytali fragmenty swoich nowych książek, tomów Rubryki strat i zysków oraz Imię i znamię.

Dużą salę redakcji Biura Literackiego szczelnie wypełnili wielbiciele twórczości obu autorów. Bywalcy Portowych spotkań nie tylko słuchali - wierszy oraz krótkich laudacji Pawła Kozioła i Piotra Śliwińskiego - mieli też okazję podziwiać rysunki Jacka Dehnela podczas otwartej tego samego dnia wystawy.

Pierwsza godzina należała do Jacka Dehnela, który dyskutował z Pawłem Koziołem o swojej dawnej i teraźniejszej poezji. Kiedy panowie skończyli, Dehnel, zapraszając na scenę drugiego bohatera wieczoru, powiedział: "Nie ma w Polsce poety lepiej czytającego swoje wiersze niż Eugeniusz Tkaczyszyn-Dycki".

I rzeczywiście, po krótkim wstępie Piotra Śliwińskiego, Dycki po swojemu zahipnotyzował publiczność - szeptał, melorecytował, kołysał się w takt poezji, wplatając między wiersze intymne wyznania. Po kilkunastu intensywnych minutach i niespodziewanym "bisie" w sali rozległy się brawa.

  • likes, 0 dislikes

Link to this comment:

Share to:
see all

All Comments (0)

Sign In or Sign Up now to post a comment!
Loading...

Alert icon
0 / 00Unsaved Playlist Return to active list
    1. Your queue is empty. Add videos to your queue using this button:
      or sign in to load a different list.
    Loading...Loading...Saving...
    • Clear all videos from this list
    • Learn more